ostatni uśmiech oddałem za serce retro
absurdalnie w tobie doszukując się jutra
spełnieniem na skraju tajemnic stroję fortepian
tak byś nigdy nie musiała grać na pożegnanie
przez niedomknięte złudzenia
moja megalomania odchodzi we wczorajszy świat
dwie strofy nowego uczą pokory
dojrzewające wizją przebudzenia zapuszczają krople
w powiększone źrenice
gdy już do zera spadnie temperatura obojętności
rachunek sumienia zrobię częścią ciebie
od teraz to właśnie ty będziesz prasować moją duszę
gospodyni księżycowej magii
ładnie -wspoółczuję peelowi:)
zgłoś
dziekuję An, ale nie do końca trzeba mu współczuć ...bo wbrew pozorom odradza sie na nowo ... a ona jest jego prawdziwa nauczycielką :)))
zgłoś
prawdę mówiąc miałam na myśli to prasowanie, ale fajnie jest gdy się zrozumie że ktoś jest naszym nauczycielem. Brawo dla peela:)
zgłoś
peel dziekuje ...:)))
zgłoś
Nie ma jutra, gdy temperatura obojętności spadnie do zera... Fajnie przeczytać :)
zgłoś
czytać .... zawsze można ... :)))
zgłoś
a jak Ciebie czytam to na myśl przychodzi Mickiewicz z Sonetami swoimi, dobre to Twoje pisanie:) lubię je, masz talent Kajus:)
zgłoś
coś jest w tym tekście, co każe mi się zatrzymać pomimo wzdrygnięcia na "strojenie fortepianu prawdą" i "powiększone źrenice słów" :)) pozdrawiam
zgłoś
cieszę się chociaż z tego cosia ...dziękuję że zajrzałaś Aniu i serdecznie pozdrawiam :)))
zgłoś
dziękuje za słuszne uwagi ... poprawiłem :)))
zgłoś
powiem tak: nie zawsze mnie słuchaj, bo mam na punkcie dopełniaczówek lekkiego bzika. zakradają Ci się, są wyczuwalne i nadają takiego sztucznego i patetycznego brzmienia, jak tu: okno złudzeń. wiersz na tak :)
zgłoś
ezo* masz rację ... :))) pozdrawiam :)))
zgłoś
to ja poproszę o takie żelazko :)))) wiesz co lubię w Twoich wierszach ? pachnie świeżością :))) są otwarte
zgłoś
:))) dziękuje Natali... :)))
zgłoś
mam trochę przewrotny komentarz, z tym strojeniem to wychodzi na to, że go tak rozstroisz, żeby nie mogła nic na nim zagrać z powodu kakofonii dźwięków:)
zgłoś
przewrotna ... :))))
zgłoś
Piękny wiersz, Kajusie. :) Spokojna, wyważona narracja, umiejętne operowanie słowami. Biorę. :) Z jedną uwagą - "okno złudzeń" - ta metafora jakby trochę odstawała od całości. Nie byłoby ciekawiej dać po prostu - "przez niedomknięte złudzenia"? To rozszerzy obraz. A teraz dobrego :)
zgłoś
o wiele ciekawiej...:))) dziekuję ...:)))
zgłoś
Proszę bardzo. :) Też prasowałam duszę w "a-nima", więc się swojsko poczułam. ;)))
zgłoś
:)))
zgłoś
gospodyni księżycowej magii... bo zdechnę...co za idiotyzm
zgłoś
ubliżasz, prowokujesz ... masz jakiś cel? ...czy chcesz się wypromować ?... ;)
zgłoś
:)super:))))
zgłoś
:)
zgłoś
to jeden z najładniejszych wierszy jakie tu czytałem - oczarował mnie wiersz :)
zgłoś