przychodzimy
jeszcze usta śpiewają
jeszcze nogi tanczą
coś pierdolimy
jakieś kanapki słanie łóżka
między kołdrą a prześcieradłem
stwierdzam że nie jestem napalony
wypijam szklankę wody
i tobie podaję papierosy
tylko daj mi spokój
wyrwałaś mi ręce na parkiecie
a klejnoty mam nadwyrężone w bójce
o twoją cnotę i lekkie obyczaje
zawierania znajomości
weź się odpierdol
nie tu cie nie bede meczyc, bo klejnoty na dzisiejsza noc lepiej pasuja niz ...dalej jako damie mowic mi nie wypada!! tu tylko podaję* ogonek :)
zgłoś
...a widzisz:)))...ogonek...dostawię:)
zgłoś
chociaz raz sie ze mna zgadzasz...teraz to juz sie moge odpykac:p
zgłoś
...noooo...coś....Ty...Szelku...pykaj;)))
zgłoś