31 stycznia 2012
Na mistrza w rwaniu olimpijskiego złota
czuję czasem ogromny ciężar
podzwignięcia puchowych poduszek
namokniętych łzami nieszczęsliwych kobiet
wszystkie przewinęły się przez kołowrotek
własnych kurewsko nieestetycznych wrzecion
umysłu spętanego wyobrażeniem o świecie niewolników
przykutych kajdanami do wioseł armady galer
tylko po to by mogły popłynąć w zakamarki
popierdolonego świata własnych imaginacji
wyssanych z mlekiem obłąkanych matek
które same sobie spierdoliły młodość
z pierwszym napotkanym błaznem
pod miejscową knajpą łachudr
straconych dla ludzkości
obszczywęgłów
i co tu wymagać daj
posiadając tyle serca
co brudu za paznokciem pianisty
lub widoku słońca we wzroku ślepca
poduszki do pieca
umysły do reinkarnacji
z pozycji outsidera
6 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 stycznia 2026
wiesiek
6 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 stycznia 2026
sam53
6 stycznia 2026
smokjerzy
5 stycznia 2026
wiesiek
5 stycznia 2026
sam53
4 stycznia 2026
Jaga
4 stycznia 2026
wiesiek
4 stycznia 2026
smokjerzy