|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (201) Proza (2) Dziennik (35) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (23) | |
niedziela z kolan wstaje
galerie pozamykane
dzień dobry kochanie
pokaż mi piękne oczy
a może ?
zanim zrobię śniadanie
zrobimy pięćset złotych
rozbrajające :)
zgłoś
rozbrojony, bez prawa obrony :)
zgłoś
Noo, same korzyści (finansowe ;)
zgłoś
i tylko my materialiści, korzyści pełne pyski,
zgłoś
aż kapie..
zgłoś
:D
zgłoś
dzięki za uśmiech :)
zgłoś
;P
zgłoś
dziękuję :)
zgłoś
Wolna niedziele to akazja taka że warto się przyłożyć conajmniej na tysiaka:))
zgłoś
mimo pewnych marzeń / ta "Pincetka" w gwarze / nie zawsze idzie w parze / z posiadanym bagażem
zgłoś
jak wszyscy sprawni pójdą w peela ślady / to wreszcie ci z „dobrej zmiany” nie dadzą rady :)))
zgłoś
chętnie bym "dobrej zmianie" / przyprawił nowe rogi / znikło mi mi pamiętanie / jak się to "pięćset" robi
zgłoś
echh na śniadanie dzisiaj pas cnoty i przyłbica/ niewiasta cicho siedzi i grozi: jajecznica :)
zgłoś
E, ech T, ty feministko śniadaniowa :)
zgłoś
wszystkie damy wycięli :( :*
zgłoś
nic nam po damach, gdyśmy sami na śniadaniach :)
zgłoś
gdyby to było- wczoraj- napisałabym: i ty miłym akcentem do kolejnego napisania. idę przykręcać listwy podłogowe :)
zgłoś