|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (201) Proza (2) Dziennik (35) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (23) | |
marzenia prawie nierealnie
wiarą przepchane w spełnienie
wymuszone pracy cierpieniem
nakarmione jesienią
kieszenie pełne jarzębiny
czerwienią soku
krwawiły
duszne roznegliżowane lato
oplotły ponownie mgły
snując opary tęsknot
wspominając
jak radośnie zliściła się śmiechem
jesień i ty
pisałam komentarz, ale wywaliło. trudno. dziękuję za podpięcie do mojego wiersza. ściskam upalnie z piekła warszawskiego. :)
zgłoś
atmosferę taką tam macie, że duszno. Może czas przewietrzyć stolyce. Zapraszamy na prowincję bez zaduchu i równie lyrycznie
zgłoś
nierealne* i będzie dobrze
zgłoś
dziękuję... już
zgłoś
Pozdrawiam Drwalu :)
zgłoś
Dziękuję za zaglądanie do starszych
zgłoś
Często zaglądam, choć może nie wiesz, "staruszku" ;)
zgłoś
jak tu ciepło :))
zgłoś