16 maja 2019

dziennik

milena
milena

pętla

pokotem
dni składam w kosteczkę
niczym obrusy ukradkiem
strącam okruchy
sczerstwiałych mdłych scenariuszy
zabieram sny w nową podróż
idioty
wczorajsza gratka i cudo
dziś drwiącą cynicznie ułudą
świadomość że to pułapka
diabelskiej pętli Möbiusa

byłem...
16 maja 2019 o 13:31

...

zgłoś

milena
16 maja 2019 o 15:04

:)

zgłoś

alt art
16 maja 2019 o 13:32

tukej też postępuje demitologizacja chodzenia po wodzie..

zgłoś

milena
16 maja 2019 o 15:04

niestety..

zgłoś

jeśli tylko
16 maja 2019 o 14:18

porządkować czy płynąć.. turlać się..

zgłoś

milena
16 maja 2019 o 15:04

w uprzęży....

zgłoś

smokjerzy
16 maja 2019 o 14:24

orzeźwiająca dawka pesymizmu - super! :))

zgłoś

milena
16 maja 2019 o 15:03

dzięki :) - taki mamy (w tym maju) klimat... :)

zgłoś

ApisTaur
16 maja 2019 o 18:33

zaraz zaraz/ chwilę/ czy to takie małe/ perpetuum mobile?//:)

zgłoś

milena
17 maja 2019 o 09:16

kierat po prostu i tyle :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się