12 lutego 2012

dziennik

milena
milena

Eulalii

z jakiejś prozaicznej zapewne przyczyny
obudziłeś się o czwartej nad ranem
   moja ty Eulalio
nauczyłam się już niczemu nie dziwić
   dla mnie codzienne są twoje imieniny
scenicznym szeptem załatwiłeś nas
jak zwykle na cacy
i na dzień dobry
jak każdy

Magdala
12 lutego 2012 o 08:56

cudooooooooooo zjadłam do kawy! :))))))))

zgłoś

milena
12 lutego 2012 o 09:37

za zdrowie Eulalii :)))) i na zdrowie, buziaki :)))

zgłoś

Wieśniak M
12 lutego 2012 o 09:44

to i ja kawą:)))))))

zgłoś

Spółka
12 lutego 2012 o 17:42

fantastyczne, klimatyczne, miłosne. "Eulalia" - to znany sposób na kobiety. kochane! pozdrawiam. p.s. wiem co mówię! :)

zgłoś

milena
12 lutego 2012 o 17:47

:))) jutro jest Katarzyny :))

zgłoś

Spółka
12 lutego 2012 o 17:50

nie! Eulalia, albo Beatrycze! pozdrawiam, Milo! :D

zgłoś

Drwal
12 lutego 2012 o 17:56

Pięknie mruczysz zadowolona kotko. i fajnie lirycznie napisałaś o rzekomych prozaicznych przyczynach przebudzeń. Oj nie, nie choć liryczne przyczyny, tez z fizjologi wynikłe...... Machnij ręką niech budzi, wyśpisz się w pracy wśród ludzi

zgłoś

milena
12 lutego 2012 o 18:13

tak też czynię :))) dzięki Drwalu :)

zgłoś

budleja
12 lutego 2012 o 18:10

pozdrawiam Miluś:))

zgłoś

milena
12 lutego 2012 o 18:13

odpozdrawiam, najlepszego :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się