11 marca 2012

poezja

Pietrek
Pietrek

obieg materii

poszukuję sępa
któremu bym smakował

mogę nawet udawać padlinę
lub agonalne skurcze

byle by zwabić prawdziwego smakosza

choć ochłapem w twardym dziobie
zmiękczyć skrzeczenie

w łopocie wygłodniałych piór
szybując pod niebo

Wieśniak M
11 marca 2012 o 10:04

zawsze to jakieś wniebowstąpienie;)))

zgłoś

Pietrek
11 marca 2012 o 10:16

ano :D)))

zgłoś

milena
11 marca 2012 o 10:55

nie skrzeczę... co prawda "wygłodniałe pióra" zatrzymują na chwilę na ziemi... pozdrawiam serdecznie :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się