22 lutego 2012

poezja

Pietrek
Pietrek

cheruby duszy mej

sprośne tłuściutkie putta
przycupnęły na grzędzie za słownikami
coś tam świergolą łypiąc ptasio

podrzucam niebożętom okruszki
ostrożnie żeby nie spłoszyć

no chyba że mi srają
diakrytami na papier

wtedy nie ma zmiłuj
otwieram okno

won!

Wieśniak M
22 lutego 2012 o 16:24

:)))-

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się