w jednym z najbliższych odcinków naszego serialu
wszyscy kluczowi bohaterowie umrą
niektórzy we śnie inni zostaną zamęczeni
dwóch może trzech zmartwychwstanie
lecz moc stygmatów rozjuszy tylko tłum
a mnogie relikwie pojawią się niebawem nęcąc
pozłotą kunsztownych puzderek
inni zastąpieni przez postacie trzecioplanowe
zostaną zapomniani bądź wyklęci więc skrycie czczeni
w hermetycznych kręgach jak kręgi na wodzie
w zasadzie nie będzie to już nasza nowela i być może
spadnie oglądalność lecz bez przerw na reklamy łatwiej
będzie się nam poruszać w kolejnym obiegu
wokół jądra szarości
Nie komentuję fachowo bo nie umiem,ale jak czuję i rozumiem to daję plusa.Pozdrawiam Pietrek;)
zgłoś
dzięki, fajnie że Jesteś ;)
zgłoś
Życie ciągle pisze nam nowe nowele, w coraz szybszym tempie. Dalszoplanowe postacie są równie ważne, jak pierwsze, choć często bardziej dramatyczne. Mijają lata, zmieniają się pokolenia, tworzy się historia. Czy to już nie nasza "nowela"? Myślę, że w mniejszym lub większym stopniu, ale nadal nasza. W ciekawy sposób zapisane rozmyślenia o życiu. Pozdrawiam :)
zgłoś
:)))ha ha:)))Życie plecie takie nowele/ wiem to na koment niezbyt wiele/ lecz czy z tłumu szarości /nie wyłoni się wartość dodana?/ przez kolejną i następną jeszcze/ do cna szarości zgrana?;))))
zgłoś
podobnie o tym myślę, ta "szarość" nie jest pejoratywem, tylko czymś bliższym od "ciemności", :)
zgłoś
fajnie:)
zgłoś
nie oglądam seriali (to dziwne?) ale dzięki temu mam czas poczytać wiersze :D
zgłoś