2 lutego 2012

poezja

Pietrek
Pietrek

być jak on

cały zwodniczy blichtr miami odbija się
i załamuje w eleganckich ciemnych szkłach
porucznika horatio caine’a

okulary są czarne jak studnie lecz serce
kolorowe i wrażliwe złociste rzęsy
delikatnie podkreślone wodoodporną mascarą
stanowią jedynie potwierdzenie słusznej
eugeniki południa ponad wielkoduszną poprawnością

umysł to maszyna różnicowa
która nie zna litości ani perforacji rzucanych na wiatr
aż słychać przeskakiwanie trybików
gdy niezmordowane bloodhoundy przeczesują
kwaśne helisy genów i dusz

by stało się sprawiedliwości
by coś jej się stało

nikomu tak nie zazdroszczę

Wieśniak M
2 lutego 2012 o 11:42

trzeba oliwić;)))

zgłoś

Nesca
2 lutego 2012 o 14:54

Zakończenie na 6 :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się