2 lutego 2012

poezja

Pietrek
Pietrek

rabatka

chór żałobników
żąda pikniku

plater już skrzy się i dzwoni

zaś deser spacerkiem
ze śmiercią pod rękę

(choć ta się płoni)

tłumaczy z wdziękiem
że nie jest występkiem

schadzka przechadzka

Pań w pewnym wieku
wprawnych w człowieku

pośród begonii

Istar
2 lutego 2012 o 09:20

wiem, rozumiem, ale dobry

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się