mam pomysł
będę sprzedawać zadowolenie
najpierw wydłubię oczy
żeby nie widziały
mojego bankructwa
zamydlę ochłapami szczęścia
dołożę gratisy
mamony na haju
mnie by to oczywiście też nie zadowoliło, i dobrze wiedzieć że są na świecie ludzie bardziej wymagający> a ten wiersz napisany dawniej dla pewnej znajomej...
Przyjęło się, że italikiem umieszczamy cytaty. Z kogo i z czego ten tekst? Drugorzędne już wydaje się to, przy stwierdzeniu, że najpierw wydłubiesz oczy, a następnie będziesz je zamydlać. Sprzedawców zadowolenia jest na kopy od drogerii po salony samochodowe. Gdzie myśl oryginalna, gdzie wiersz? Może przemyśl to? Pozdrawiam.
czy rzeczywiście przeszkadza fakt italikowania przeze mnie?przyjmuję,ze nie za to ten minus.Dalej-nie jest wcale ewidentnie stwierdzone,że to oczy będą zamydlane.Albo jeśli merytorycznie ewidentnie do tego prowadzi,można by przyjać że wydłubane oczy mydlone.A czemu by nie,skoro to tylko fikcja? rzeczywiście na kopy jest sprzedawców.Jak na kopy jest nieoryginalnych myśli i wierszy.Tego nie zwykłam bronić,ani wykluczać.Każdy bierze co che.
mydlenie wydlubanych oczu is some sort of overkilling ale jakos mnie to nie gryzie wcale. i do tego jednak nie przypisuje jednoznacznie mydlenia do oczu w tym tekscie. tu tez cos dla mnie jest
Wiersz ten napisałam kiedyś dla mojej znajomej, która z narzekania zrobiła swoje motto życiowe. "Trudno" z Twojej interpretacji jest trafne z każdego punktu wyjścia. Poza tym trudno mi być takim pesymistą.
mnie by to nie zadowoliło;)))
zgłoś
mnie by to oczywiście też nie zadowoliło, i dobrze wiedzieć że są na świecie ludzie bardziej wymagający> a ten wiersz napisany dawniej dla pewnej znajomej...
zgłoś
bez oczu ni ch....olery! dawaj oczy, Meris. mocny. pozdrawiam!
zgłoś
a wszystko te corne ocy... :D
zgłoś
święta prawda!! oddawaj oczy, Meris
zgłoś
Przyjęło się, że italikiem umieszczamy cytaty. Z kogo i z czego ten tekst? Drugorzędne już wydaje się to, przy stwierdzeniu, że najpierw wydłubiesz oczy, a następnie będziesz je zamydlać. Sprzedawców zadowolenia jest na kopy od drogerii po salony samochodowe. Gdzie myśl oryginalna, gdzie wiersz? Może przemyśl to? Pozdrawiam.
zgłoś
dla przewrotnych oddam w w najwyższym szacunku Spółko.
zgłoś
czy rzeczywiście przeszkadza fakt italikowania przeze mnie?przyjmuję,ze nie za to ten minus.Dalej-nie jest wcale ewidentnie stwierdzone,że to oczy będą zamydlane.Albo jeśli merytorycznie ewidentnie do tego prowadzi,można by przyjać że wydłubane oczy mydlone.A czemu by nie,skoro to tylko fikcja? rzeczywiście na kopy jest sprzedawców.Jak na kopy jest nieoryginalnych myśli i wierszy.Tego nie zwykłam bronić,ani wykluczać.Każdy bierze co che.
zgłoś
mydlenie wydlubanych oczu is some sort of overkilling ale jakos mnie to nie gryzie wcale. i do tego jednak nie przypisuje jednoznacznie mydlenia do oczu w tym tekscie. tu tez cos dla mnie jest
zgłoś
nareszcie ktoś dał mój komentarz!
zgłoś
zaraz mnie zastrzela za komento-plagiat...
zgłoś
spokojnie, miałam na myśli , że skomentowałeś to co chciałam w tym wierszu powiedzieć ;))
zgłoś
"trudno" na zasadzie, że ciężko coś przychodzi, czy że stało się i tyle?
zgłoś
Wiersz ten napisałam kiedyś dla mojej znajomej, która z narzekania zrobiła swoje motto życiowe. "Trudno" z Twojej interpretacji jest trafne z każdego punktu wyjścia. Poza tym trudno mi być takim pesymistą.
zgłoś
nie dam przesłodzić..
zgłoś
bardzo łatwo to zrobić :)
zgłoś
jeśli kto utalentowany..
zgłoś