19 grudnia 2011

poezja

byłem...
byłem...

gwałt

rozpędzoną lokomotywą
przy czerwonych semaforach
wbijam się w tunel
po sygnale Rm6
kończę na koźle oporowym




*Rm6-sygnał dla maszynisty,że należy nacisnąć na tabor

Konrad Redus
19 grudnia 2011 o 18:45

rozpędzony to raczej kończysz trochę dalej, widzę to, fajno

zgłoś

Meris
19 grudnia 2011 o 20:16

:-)

zgłoś

Spółka
19 grudnia 2011 o 20:31

lubisz grać :) to wciąga. wiem coś o tym :) pozdrawiam.

zgłoś

byłem...
19 grudnia 2011 o 21:04

To prawda,lubię dynamiczne gry;)

zgłoś

Wieśniak M
19 grudnia 2011 o 22:50

trochę wykolejony;)))

zgłoś

nick-t
20 grudnia 2011 o 03:16

w tym wierszu stary, dobry i niegroźny dla ludzkości trainspotting, miałby w sobie wszelkie znamiona obleśnego dewiacyjnego podglądactwa ;) Proste, ciekawe.

zgłoś

byłem...
20 grudnia 2011 o 09:23

Nie wiem jak to się stało,skojarzenie samo przyszło. Może to gwałt pkp na pasażerach,kojarzyć można chyba z paroma rzeczami tymi złymi bo w końcu gwałt...

zgłoś

Kajus
20 grudnia 2011 o 09:26

brawo ... jestem :)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
20 grudnia 2011 o 09:41

Gwałt to gwałt - mroczno tu:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się