18 grudnia 2011

poezja

byłem...
byłem...

przymiarka

wszechświat spod igły
wszystko na miarę
wbijamy się w boski garnitur
żądając poprawek
dziwnie wyglądam w swetrze do kolan
w tłumie prawie świętych
idę do końca

sam53
18 grudnia 2011 o 23:09

wyobrażam sobie tłum Chińczyków w szarych skąpych garniturkach...w kolejce do nieba...z porozciąganymi swetrami za kolana...a to tylko przymiarka...to raczej apokalipsa...pozdrawiam:)

zgłoś

Magdala
19 grudnia 2011 o 04:52

lubię swetry do kolan, Jestem. też. :)

zgłoś

Kajus
19 grudnia 2011 o 08:44

brawo jestem... :)))

zgłoś

byłem...
19 grudnia 2011 o 08:50

Wiesz Kaj,to taka myśl o czymś o czym nie mamy pojęcia.....

zgłoś

Kajus
19 grudnia 2011 o 08:53

lub mamy do kolan ... pojęcie bądź rzeczywistość ...:)))

zgłoś

byłem...
19 grudnia 2011 o 08:55

chyba lepiej pojąć rzeczywistość;))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 grudnia 2011 o 09:19

hmm - też się zamyśliłam:)

zgłoś

byłem...
19 grudnia 2011 o 09:24

Spokojnie An,u mnie piękne słońce,idę na spacer;))

zgłoś

Meris
19 grudnia 2011 o 15:32

u mnie dziś ulało od rana, nic to nie przejmuję się, od czego są boskie parasole :)

zgłoś

byłem...
19 grudnia 2011 o 15:36

No to ja bym pewnie zmókł;)

zgłoś

Meris
19 grudnia 2011 o 15:40

deszcz jest i nam potrzebny :) nie ma to tamto :) jak byś nie spojrzał.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 grudnia 2011 o 10:59

kolejny dobry..

zgłoś

byłem...
24 grudnia 2011 o 15:32

może?;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się