26 listopada 2011
poezja
f-1
pięknie trzepoczesz słowami myśl nie nadąża zapisuję skopać ogródek wyrzucić śmieci naprawić dach przynieść coś kocham śpiew w tonacji silników formuły jeden wiem przecież wieczorem przyjdzie do mnie twoje przytulone zmęczenie
Puenta mnie rozczuliła:)Cały zresztą wiersz jest pełen ciepełka:)
zgłoś
dziękuję;)
:)) ładny...
znasz formułę;)))
ryzyko duże ale kocham;)))
Jakie to sympatyczne, rozczuliłam się. ;-) (Widzę, że nie tylko ja!)
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrruuuuuuuuuuuu. mam to cały sezon! :))))))) podoba się.
dołączam do grona wielbicielek :P
f-1?;)))
nie. Twoich :P
To miłe w niedzielne południe;)))
Jestem - jesteś - naprawdę niezły w te klocki; f-1 : od razu pomyślałam o formule jeden, no i to "przytulone zmęczenie" - jak dobrze ja to znam, masz mnie, ech chce się Ciebie czytać, pisz, i kto tu mówił, że się nie zna, słodki kłamca :)))
Na f-1 się znam a na życiu-pojęcie względne jak mówił mój przyjaciel Albert;))
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Puenta mnie rozczuliła:)Cały zresztą wiersz jest pełen ciepełka:)
zgłoś
dziękuję;)
zgłoś
:)) ładny...
zgłoś
znasz formułę;)))
zgłoś
ryzyko duże ale kocham;)))
zgłoś
Jakie to sympatyczne, rozczuliłam się. ;-) (Widzę, że nie tylko ja!)
zgłoś
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrruuuuuuuuuuuu. mam to cały sezon! :))))))) podoba się.
zgłoś
dołączam do grona wielbicielek :P
zgłoś
f-1?;)))
zgłoś
nie. Twoich :P
zgłoś
To miłe w niedzielne południe;)))
zgłoś
Jestem - jesteś - naprawdę niezły w te klocki; f-1 : od razu pomyślałam o formule jeden, no i to "przytulone zmęczenie" - jak dobrze ja to znam, masz mnie, ech chce się Ciebie czytać, pisz, i kto tu mówił, że się nie zna, słodki kłamca :)))
zgłoś
Na f-1 się znam a na życiu-pojęcie względne jak mówił mój przyjaciel Albert;))
zgłoś