24 kwietnia 2012

poezja

byłem...
byłem...

autoironia

piszę gdy nie mam nic do powiedzenia
takie nic ubrane w słowa
to jednak coś

ALEKSANDRA
24 kwietnia 2012 o 22:28

to więcej jak nic:) pozdrawiam nocą piękną:)

zgłoś

Maryla Stelmach
24 kwietnia 2012 o 22:33

to nicość, tak mi wyszło. ale to zawsze coś. fajna gra słowna. pozdrawiam cieplutko.

zgłoś

byłem...
24 kwietnia 2012 o 22:38

Potęga słowa.Wiesz Marylo jest taki od rolnictwa i ja go czasem słucham uważnie i podziwiam,że można tak długo mówić o niczym...;))Dlatego mało mówię..;)

zgłoś

Konrad Redus
24 kwietnia 2012 o 22:33

właściwie tak, nie?

zgłoś

byłem...
24 kwietnia 2012 o 22:43

no tak...;)

zgłoś

Ania Ostrowska
24 kwietnia 2012 o 22:41

piszę choć nie wiem czy/ubrane w słowa/będzie :))

zgłoś

byłem...
24 kwietnia 2012 o 22:43

;)))

zgłoś

doremi
24 kwietnia 2012 o 22:43

Jeżeli nic ubrane w słowa to coś, odnosisz sukces :))

zgłoś

Bogna Kurpiel
24 kwietnia 2012 o 22:46

Słusznie, nie ma co gadać po próżnicy. To "coś" bardzo sympatyczne;)))

zgłoś

byłem...
24 kwietnia 2012 o 22:49

kiedyś mi się gęba nie zamykała jak Pawlakowi.teraz wolę słuchać...;))

zgłoś

Maryla Stelmach
24 kwietnia 2012 o 23:00

sztuka mówienia o niczym...to sztuka. teraz nie uczą retoryki. szkoda.pozdr.

zgłoś

byłem...
24 kwietnia 2012 o 23:07

to prawda,dzięki;))

zgłoś

Hosanna
24 kwietnia 2012 o 23:28

mnie wtedy ratuje raczej DOTYKANIE :) czegokolwiek no zimnej klamki szorstkiego dywanu własnego ciała pełnego uszów palców skóry :0 polecam auto-dotyk zamiast autoironii bo wierze że skoro piszesz to choć nie masz słów masz uczucia np smutku tęsknoty i chcesz je wyrazić jakoś bo one tego się domagają :)

zgłoś

...
25 kwietnia 2012 o 06:53

myśli ubrane w słowa są jakby trwalsze i dosadniejsze , tylko szkoda, że czasem ciężko je ubrać - nie ten rozmiar ... ;)

zgłoś

byłem...
25 kwietnia 2012 o 10:40

dlatego u mnie myśli są często nagie... ale to pomaga..;)

zgłoś

Monika Joanna
25 kwietnia 2012 o 09:45

Bardzo dobrze Jarku, ale jak ja nie wiem co powiedzieć, mam słowotok :))

zgłoś

byłem...
25 kwietnia 2012 o 10:37

Dokładnie to samo kiedyś miałem ale przyszedł czas na zmiany....;)))

zgłoś

Monika Joanna
25 kwietnia 2012 o 10:49

To i mi kiedyś to grozi? :)))

zgłoś

byłem...
25 kwietnia 2012 o 10:55

Tak.jak przestaniesz się bać swoich "nagich" myśli...;)

zgłoś

Monika Joanna
25 kwietnia 2012 o 10:57

Jak ja się nie boję :))

zgłoś

byłem...
25 kwietnia 2012 o 11:10

jesteś pewna?...;)

zgłoś

Nevly
25 kwietnia 2012 o 10:38

:)))

zgłoś

Florian Konrad
25 kwietnia 2012 o 22:00

piszę gdy nie mam nic do powiedzenia takie nic ubrane w słowa to jednak coś

zgłoś

Florian Konrad
25 kwietnia 2012 o 22:01

moja propozycja zmiany

zgłoś

byłem...
25 kwietnia 2012 o 22:02

dzięki Florian,kurde tak miało być..;)))

zgłoś

byłem...
25 kwietnia 2012 o 22:04

chciałem uniknąć powtórzenia "nic" ale chyba jednak nie "gryzie"....

zgłoś

Florian Konrad
25 kwietnia 2012 o 22:05

jeśli ma nie być dwukrotnego ,,nic" to może... piszę gdy nie mam nic do powiedzenia/ taka pustka ubrana w słowa/ to jednak coś

zgłoś

Florian Konrad
25 kwietnia 2012 o 22:08

chyba wyjdzie, że jestem diabelnie przemądrzały, ale daję tylko nieśmiałe sugestyjki zmian :) o to mi tylko chodzi, o pisanie wierszy i o wierszach, nie o wzajemne poklepywanie się, wazelinę, etc, Ale moje propozycje mogą być kompletnie do bani, nie jestem wszechwiedzący :)

zgłoś

sisey
25 kwietnia 2012 o 22:11

Czemu? Czy wiesz jak brzmi, Florian Wszechwiedzący?

zgłoś

Florian Konrad
25 kwietnia 2012 o 22:13

:)

zgłoś

byłem...
25 kwietnia 2012 o 22:14

Nie mogę oceniać Twojej mądrości ale z Twoich rad i sugestii,krytycznych lub nie,zawsze..;))

zgłoś

Emma B.
25 kwietnia 2012 o 22:26

piszę gdy mam zbyt dużo do powiedzenie, przynajmniej nikt nie musi mnie słuchać

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 kwietnia 2012 o 11:04

hmm - ciekawe te Twoje przemyślenia.

zgłoś

byłem...
26 kwietnia 2012 o 14:28

;))

zgłoś

ratienka
29 kwietnia 2012 o 19:11

różnie bywa z tym pisaniem. Dziękuję Jestem za wpadanie do mnie i punkty! :)))

zgłoś

byłem...
29 kwietnia 2012 o 19:56

;))

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
2 maja 2012 o 22:15

pisanie w momencie jak nie ma nic do powiedzenia to chyba klatwa ludzi majacych swiadomosc jak niewiele swiata ludzkosc zdolala poznac...

zgłoś

byłem...
2 maja 2012 o 23:04

mądry przekaz,dzięki..;)

zgłoś

piórko
12 czerwca 2012 o 18:22

Nie ma to jak dobrze dobrane słowa :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się