27 stycznia 2012

fotografia

byłem...
byłem...

mama

mama

pamiętam jaki byłem grzeczny/szłaś na wywiadówkę/dziś co rano dzwonię/z miłością i strachem/czy usłyszę

Wiktoria Danielewicz
27 stycznia 2012 o 13:49

Zdjęcie jest dobrze zrobione, a co ważniejsze wyłapuje to co powinno być uchwycone w portrecie, szczególnie kogoś tak ważnego, piękne...

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2012 o 14:34

Jeszcze ze światłem nie daję sobie rady,ale to początki.Dziękuję;)

zgłoś

milena
27 stycznia 2012 o 14:00

moją słyszę już tylko we snach, podpięłam wspomnienie...

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2012 o 14:36

Piękne....

zgłoś

milena
27 stycznia 2012 o 21:04

to też dla Ciebie, tak pięknie się śmiała gdy opowiadałeś o chłopaku z Mokotowa....:)))

zgłoś

Istar
27 stycznia 2012 o 14:29

nie wiem co powiedzieć, serdeczności... :*

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2012 o 14:35

Dziękuję Ci;)

zgłoś

Szel
27 stycznia 2012 o 14:58

wruszajacy portet mamy jestem...az cie za niego wycaluje, O !! ;)*

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2012 o 16:06

;)))

zgłoś

Ania Ostrowska
27 stycznia 2012 o 17:55

bardzo mi się też podoba miniatura pod zdjęciem :) trochę zazdroszczę, bo można sobie łatwo wyobrazić wersję bez ostatniego wersu. Pozdrawiam

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2012 o 20:22

Powiedz Aniu czy lepiej może będzie bez "kocham"?

zgłoś

Ania Ostrowska
28 stycznia 2012 o 11:17

moim zdaniem lepiej, bo rozszerza obraz, ale to bardzo osobisty tekst skojarzony z obrazem Osoby więc kieruj się tym, co Ty sam chciałeś wyrazić :)

zgłoś

byłem...
28 stycznia 2012 o 13:25

Masz Aniu jednak rację.Jeśli dzwonię z miłością to wiadomo,że kocham.Dzięki;)

zgłoś

Eva T.
27 stycznia 2012 o 21:29

Piekny portret!

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2012 o 22:45

;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
27 stycznia 2012 o 22:40

Spojrzenie pełne ciepła. Ucałowania dla Mamy:))))

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2012 o 22:44

Dziekuję Dal;)

zgłoś

sisey
28 stycznia 2012 o 11:49

Lekko reportażowe. Podobasie, a gdyby jednak nie ciąć brody? Wyczuwam dystans starszej pani, obawa przed obiektywem? I jeszcze: "z miłością i strachem" lepiej nie dzwonić, nie brzmi takie obwieszczenie. Fakty się liczą, nawet wierszem. Ja czytelnik sam ocenię czy to miłość, strach, czy sentyment. Pozdrawiam.

zgłoś

byłem...
28 stycznia 2012 o 13:22

Dziękuję sisey za odwiedziny i komentarz.Odpowiem co do zdjęcia.Z przyciętą brodą masz rację bo powinienem albo nie przycinać albo przyciąć mocniej.Poczytałem o tym i pooglądałem taki "przycięte"portrety.Jeśli zrobione to jest dobrze są świetne.To dla mnie kolejna lekcja dlatego bardzo dziękuję za uwagi.Pozdrawiam również

zgłoś

RattyAdalan
28 stycznia 2012 o 23:37

Bardzo piękny.

zgłoś

byłem...
28 stycznia 2012 o 23:44

Dziękuję Ratty;)

zgłoś

Emma B.
29 stycznia 2012 o 13:33

ja bym nie przekazywała pod zdjęciem obaw synowskich, zostawiłabym dzwonię z miłością i cieszę się na dźwięk głosu, czy coś w tym stylu, uniknąłbyś przywoływania nieuniknionego. Pozdrawiam najserdeczniej

zgłoś

byłem...
29 stycznia 2012 o 16:11

To jest Basiu świadomość nieuniknionego w momencie wstawiania taki miałem nastrój i myśli, więc jest to oddanie mnie w danej chwili.Pozdrawiam również

zgłoś

hossa
29 stycznia 2012 o 17:59

bardzo ładny portret i miła pani

zgłoś

byłem...
29 stycznia 2012 o 19:52

Czasami aż za bardzo miła ale tak ma;)

zgłoś

Teresa Tomys
30 stycznia 2012 o 14:59

nie mam już do kogo dzwonić...

zgłoś

byłem...
30 stycznia 2012 o 15:02

Ja kiedyś wyrzucę telefon......

zgłoś

Joha
25 kwietnia 2012 o 11:03

Patrząc na to zdjęcie odczuwam wielkie wzruszenie. Kiedyś napisałam o tym kilka słów:) Pozdrawiam.

zgłoś

byłem...
25 kwietnia 2012 o 11:07

Dziękuję Ci..;)

zgłoś

M.S.
17 stycznia 2013 o 15:34

Jest przepiękna!!! Dzwoń, dzwoń, dzwoń...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się