5 lutego 2013
dziennik
myśli rozbiegane 4
system nie umiera zmienia garnitury trwa tylko niepoczęci przez chwilę są poza
wykład taksonomii..
zgłoś
chyba nie to miąłem na myśli,choć jakby pogrzebał....
bo to filogenetyczna, a nie fenetyczna..
dobrze Alt już sprawdziłem bo we mnie za dużo niewiedzy....
no przecie mi z wikipedii..
Toś o chwilę mądrzejszy...:)
jeśli już, to: filetyczny. rozwój. nie mieszaj w to filo :P
to do Starego, oczywiście!
do momentu aż sobie wybiorą poczynających :)
no tak...:)
czyli źle odczytałam, ale zawsze "do słońca" - tak mam :) wierzę w wybieralność (rodziców) :*
a ja w związek przyczynowo-skutkowy a dopóki mnie nie ma nie mam wpływu ani na jedno ani drugie...
ok. pozwalam sobie wierzyć (baśniowo?), że zostałam wybrana, a nie ja wybrałam :))
a może po prostu skutkiem...?
Dlaczego mnie to smuci...
bo ja to ze smutkiem myślałem....
zbyt wiele jest smutku w życiu, za mało uśmiechu...
smutek jest w nas,śmiech też tylko trzeba wybrać.....
więc dlaczego częściej smutek niż śmiech...nie umiemy czy nie chcemy...
Pamięć o śmiechu ulatuje szybciej a smutek jak gówno do podeszwy...,tak już mamy...
Z niepoczętymi jak z umarłymi...Kto ich tam wie, gdzie są
po prostu nie ma....
a ja jeszcze na drzewie :)
to uważaj...:)
Zasmuciłam się, bo bliska ta myśl. Pozdrawiam :)
"I love my mother, I love my father, I love my brother, I love my system..."- tak sobie kiedyś moja latorośl po powrocie z przedszkola podśpiewywała;))
jako latorośl podobnie śpiewałem...:)
Zdolna ta Twoja latorośl, bo nawet ja tak nie umiem;p
od systemu opieki przez edukacji po penitencjarny...
Smutne te twoje myśli...pozdrawiam ;))))
ale często się uśmiecham,to nie przeszkadza...:)
I tak Trzymać;))) Uśmiech to podstawa!;p A myśli rozbiegane trzeba złapać i na dobry tor sprowadzić ;p
rozbiegane myśli rodzą emocje:)
wolę odwrotnie...:)
bez słów.. wszystko powiedziane..
jaki mądry ty jesteś
to nie ja to wszechświat....
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
wykład taksonomii..
zgłoś
chyba nie to miąłem na myśli,choć jakby pogrzebał....
zgłoś
bo to filogenetyczna, a nie fenetyczna..
zgłoś
dobrze Alt już sprawdziłem bo we mnie za dużo niewiedzy....
zgłoś
no przecie mi z wikipedii..
zgłoś
Toś o chwilę mądrzejszy...:)
zgłoś
jeśli już, to: filetyczny. rozwój. nie mieszaj w to filo :P
zgłoś
to do Starego, oczywiście!
zgłoś
do momentu aż sobie wybiorą poczynających :)
zgłoś
no tak...:)
zgłoś
czyli źle odczytałam, ale zawsze "do słońca" - tak mam :) wierzę w wybieralność (rodziców) :*
zgłoś
a ja w związek przyczynowo-skutkowy a dopóki mnie nie ma nie mam wpływu ani na jedno ani drugie...
zgłoś
ok. pozwalam sobie wierzyć (baśniowo?), że zostałam wybrana, a nie ja wybrałam :))
zgłoś
a może po prostu skutkiem...?
zgłoś
Dlaczego mnie to smuci...
zgłoś
bo ja to ze smutkiem myślałem....
zgłoś
zbyt wiele jest smutku w życiu, za mało uśmiechu...
zgłoś
smutek jest w nas,śmiech też tylko trzeba wybrać.....
zgłoś
więc dlaczego częściej smutek niż śmiech...nie umiemy czy nie chcemy...
zgłoś
Pamięć o śmiechu ulatuje szybciej a smutek jak gówno do podeszwy...,tak już mamy...
zgłoś
Z niepoczętymi jak z umarłymi...Kto ich tam wie, gdzie są
zgłoś
po prostu nie ma....
zgłoś
a ja jeszcze na drzewie :)
zgłoś
to uważaj...:)
zgłoś
Zasmuciłam się, bo bliska ta myśl. Pozdrawiam :)
zgłoś
"I love my mother, I love my father, I love my brother, I love my system..."- tak sobie kiedyś moja latorośl po powrocie z przedszkola podśpiewywała;))
zgłoś
jako latorośl podobnie śpiewałem...:)
zgłoś
Zdolna ta Twoja latorośl, bo nawet ja tak nie umiem;p
zgłoś
od systemu opieki przez edukacji po penitencjarny...
zgłoś
Smutne te twoje myśli...pozdrawiam ;))))
zgłoś
ale często się uśmiecham,to nie przeszkadza...:)
zgłoś
I tak Trzymać;))) Uśmiech to podstawa!;p A myśli rozbiegane trzeba złapać i na dobry tor sprowadzić ;p
zgłoś
rozbiegane myśli rodzą emocje:)
zgłoś
wolę odwrotnie...:)
zgłoś
bez słów.. wszystko powiedziane..
zgłoś
jaki mądry ty jesteś
zgłoś
to nie ja to wszechświat....
zgłoś