z babcią zawsze było ciężko
dźwigaj pani
bo przecież sama na nocnik nie usiądzie
a gdzie podetrzeć
utrzymać żeby nie upadła
ledwo wracasz z pracy
ona już od progu pyta
nie wiesz gdzie jest mój kleik
rozlałam maślankę a Wielmisowa
przyniosła tabletki na nietrzymanie moczu
mogłaby poczekać
niechby nie jęczała
przecież sypiemy jej na tyłek puder
mówię ci stary z babcią nie ma lekko
jeśli jej czegoś nie przyniesiesz
a przecież nie zawsze słychać że woła
to wyłazi z pokoju na czworaka
złośliwa czy co
to jest internet;p nikt ci nie przelknie takiego tekstu;p za gorzki;p
zgłoś
zobaczymy:)
zgłoś
lata obserwacji:d
zgłoś
nie zapominaj ze ja tez zdazylem cos tam podejrzec:P
zgłoś
Ohyda. niedołężność w tym tekście jest wyśmiana, opluta i wykoślawiona. Ręce opadają.
zgłoś
mi opadly. 1:0 dla mnie:d
zgłoś
Poza tym ten tekst jest zwyczajnie, po ludzku... idiotyczny.
zgłoś
florianie, czy mowi ci cos slowo - ironia;p?
zgłoś
Zofiu, zwracam honor:) Florianie, przeciez ten tekst jest ironia na nas, ktorzy niekiedy postrzegamy starsza osobe w taki wlasnie sposob - jako kolopotliwy obowiazek. Jak mozesz komentowac wiersz, nie rozumiejac go?
zgłoś
nie, żebym apelował o więcej szacunku, o więcej współczucia- do tego trzeba dorosnąć. Ale takie prowokacje to gimnazjalizm, proszę jeszcze ponabijać się z chorych na porażenia mózgowe, na raka, z niedosłyszących, z ludzi w śpiączce. alle wtedy będzie poezyja.
zgłoś
Zofio*
zgłoś
ja tu widzę brak ironii a wręcz dosłowne znieważanie. nic nie nakierowuje czytelnika na myśl, że to ironia, mamy tu plucie na starość, na jej często tragiczne objawy.
zgłoś
Nie chcialbym na sile bronic swojego tekstu, bo on powinien bornic sie sam, ale naprawde Florianie nie widzisz w nim ironii, krytyki nie osob starszych, a tych ktorzy sie nimi opiekuja i robia z nich zwierzatka domowe, a nie ludzi? Zloscisz sie na cos czego w tekscie nie ma - na wysmiewanie chorych.
zgłoś
no tak. bo zeby dostrzec ironie trzeba przeczytac troche wiecej tekstow niz tylko portalowe o kwiatkach i serduszkach.
zgłoś
no coz Florianie, jesli Ty tu nie widzisz ironii, to przepraszam, ale to juz jest Twoj problem. I obys go szybko rozwiazal, bedzie to z korzyscia dla Ciebie, na przyszlosc. A teraz juz znikam. Dobranoc:)
zgłoś
ironia jest, owszem. ale w sensie- ironicznego wyśmiewania starości, choroby. ironizowanie ze znieczulicy, z obojętności względem starszych jest tu jak dla mnie niedostrzegalne. zupełnie. może i miało tak wyjść. nie wyszło, druga, głębsza warstwa jest zbyt zakamuflowana. ale to dobrze, że Piszący tak NIE na serio z tym tekstem.
zgłoś
poezja to nie tylko babcia:))
zgłoś
dałem doła - odrzuca!(
zgłoś
z tobą też tak może być, wiec nie drwij, a mężczyźni statystycznie żyją krócej i bezradniej. Ten wiersz zohydza portal
zgłoś
tak, rzeczywiście tekst niesmaczny. choć trzeba przyznać że niesie sporo gorzkiej prawdy o rzeczywistości. Babcia jako "zło konieczne"- bo: na nią mieszkanie, renta. I nie jest to problem nowy. Znieczulica w rodzinie. Brak więzi pokoleniowej...
zgłoś
mnie nie odrzucił:-). myślę, że zamysł autora nie zgrał się z odbiorcami. gdyby ten wiersz(?) przeczytał Cezary Pazura - byłby ubaw:-). czytający podeszli wprost do tematu, zabrakło dystansu. pozdrawiam jedną i drugą stronę:-)
zgłoś
i jak większość z nas ma - tu też kuleje warsztat:-))
zgłoś
Znaczna ironia, dobrze uchwycona, ba, doskonale uchwycona, skoro nie wszyscy ją pojęli. Tak, to się zdarza, Babcia najwyraźniej zestarzała się i zniedołężniała na złość domownikom. Dobrego Panie Bin Szu:))
zgłoś
starzeję się i ja bo text wydaje się być obrazem realnym w którym modelką jest babcia -- dziwi mnie reakcja -widziałem tutaj "arcydzieła " jawnie skierowane na wyszydzanie i ośmieszanie a były oklaski - a czas nie patrzy na powagę i drwinę on sobie tyka a babcia sobie
zgłoś
samo życie miły panie, samo życie
zgłoś
Czytałam wcześniej, ale nie zdążyłam z komentarzem. Rozumiem ... i dlatego klikam na łapkę w górę Pozdrawiam :-)
zgłoś