25 listopada 2011

poezja

liliium
liliium

świst.

zdarza się że na dworze pada deszcz
a ja budzę się z wiadrem w ręku
i zmuszam do płaczu

tylko po to żeby ktoś później
mógł to nazwać empatią


/ z cyklu: Duża Litera.

Bogna Kurpiel
25 listopada 2011 o 21:15

Rozumiem, że z wiadrem, ale czemu świst?:)

zgłoś

liliium
26 listopada 2011 o 07:26

Ponieważ jest to dźwięk, który irytuje autora i podmiot najbardziej. Takie nie to pies, ni wydra.

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
25 listopada 2011 o 21:31

Może od Dnia Świstaka...:))) Swoją drogą obchodzącym ten zwyczaj brakuje moim zdaniem empatii - biedny, wybudzony ze snu zwierzak w tłumie krzyczących ludzi... Brrr! Wiersz porusza ważną sprawę. Nie zawsze interesuje nas to, co inni przeżywają, jakie mają problemy. Mimo to udajemy, że tak nie jest. Syndrom XXI wieku? Zapędzenia? Skąd ta obojętność się bierze?

zgłoś

liliium
26 listopada 2011 o 07:26

czy świstak nawet.

zgłoś

Darek i Mania
25 listopada 2011 o 21:36

:)

zgłoś

liliium
26 listopada 2011 o 07:27

^^

zgłoś

eyesOFsoul
26 listopada 2011 o 02:58

Nie ma DUŻEJ litery. Wielka jeśli już.

zgłoś

Michał
26 listopada 2011 o 03:02

no ni ma, ale cykl jest...poza tym po co się zmuszać..do płaczu? i jak ma się "płakliwość" z empatią? bra nocka , lecę;)

zgłoś

eyesOFsoul
26 listopada 2011 o 03:03

No to cykl jest zdecydowanie do du... no tam gdzie ciemno w każdym razie. ;p

zgłoś

liliium
26 listopada 2011 o 07:24

Właśnie dlatego, że jest wielka, dla mnie jest Ona dużą. Duża litera, to osoba, drogi Panie. I proszę nie obrażać, póki nie pozna Pan całego.

zgłoś

Michał
26 listopada 2011 o 03:05

eyesOFsoul, no dobrze, ale co z wiadrem? miłego i Tobie:)

zgłoś

eyesOFsoul
26 listopada 2011 o 03:07

Którym wiadrem? Bo tych wiele ;) Miałeś już iść. To idź. :D Pozwól tym, którzy nie mogą zasnąć poniuchać, co w tra(T)wie piszczy ;p

zgłoś

Szel
26 listopada 2011 o 03:14

o cholera

zgłoś

liliium
26 listopada 2011 o 07:27

co się stało, się?

zgłoś

liliium
26 listopada 2011 o 07:26

Panowie poza tym widzę wielbiciele ćpacerów, co to o wiadrach bez przerwy tak dyskutują. No nic, miłego dnia.

zgłoś

Rafał Muszer
17 czerwca 2014 o 06:47

lepiej samemu nazywać rzeczy po imieniu.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się