15 października 2011

poezja

liliium
liliium

rozpoznać poetę po kiepach. wystrzałach i ciskaniu.

wygramolić się więc w końcu z okopów

wystawić łeb i czekać aż coś strzeli, strzyknie
bądź przynajmniej da się poznać
- jako lśnienie, przebłysk,
chwilowe utarcie kontroli nad spazmami

to wcale nie musi być najcięższym
- są jeszcze beczki, kilofy, przystanie
samoistnie spełniające wymagania.

informatycy z okularami zamiast oczu
wepchnięci tu dla paradoksów systemu.

***

jam jest ten, który się czołga
- odciągasz dolną powiekę
i pytasz czy tam jadę przypadkiem

a jeśli nawet to tylko przez piach.

Szel
15 października 2011 o 12:42

ja juz cie rozpoznalam na wjazd...witaj kwiatuszku !!!

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
15 października 2011 o 12:45

Rozpoznać głupiego po pisaniu jego.

zgłoś

liliium
15 października 2011 o 13:06

Rozpoznać komentującego, po pierwszeństwie jego. A potem jeszcze zaścielić. Drogi JArosławie, JAh-rozsław, hehe. Sam jesteś menda i parwszywiec! Bez obrażania proszę.

zgłoś

ike
15 października 2011 o 13:15

parwszywiec? czy to coś gorszego niźli zwykły parszywiec? to ja w takim razie w obronie Jarosława występuję, lili-nie-umie :( tak się nie ucz :( hey

zgłoś

Istar
15 października 2011 o 13:17

kurcze, jestem informatykiem

zgłoś

liliium
15 października 2011 o 13:19

parwszywce mają wszy w parwcu. No nieważne. I nie ma co bronić, ja żartem - On zapewne też nie miał na celu obrażenia. Niemniej, zabolało i to mnie należy ronić. Najlepsego życzę. A nawet zwykłego Bóg zapłać.

zgłoś

ike
15 października 2011 o 13:27

no to Cię ronię, ale mendy ukryj, niech nie straszą ? hey

zgłoś

liliium
15 października 2011 o 13:44

Ukryć się nie da, albo rzeczywiście nie umie. Zresztą, bez przesady - On nazwał mnie głupkiem, czy głupim nawet! No nieważne, przepraszam za obrazę. Istar - więc jesteś na miejscu. Natare, miło znów gościć.

zgłoś

Darek i Mania
19 października 2011 o 23:00

dobry - mocny text :)

zgłoś

liliium
20 października 2011 o 07:29

Dobry autor to i po błocie ponoć. Niemniej, proszę mi nie dolewać wody :)

zgłoś

Darek i Mania
20 października 2011 o 21:54

spokojna głowa , jeśli utwór mi się nie podoba i nie ciekawi to go najzwyczajniej nie kończę czytać :) i nie odzywam się (no chyba że to są utwory "znajomych ")

zgłoś

liliium
20 października 2011 o 22:14

JAk znajomych, to nie wypada się nie odezwać, rozumiem. Dlatego ja jestem pustelnik z wyboru :)

zgłoś

Darek i Mania
20 października 2011 o 23:40

znajomym to mówię jak mi się nie podobają ich utwory zmuszając się do czytania do końca -ha ha :)

zgłoś

liliium
20 października 2011 o 23:44

No widzisz. Raz się zmuszasz, a innu razu leci jak za przeproszeniem. Tak, zdecydowanie nienawidzę kończyć czytać dobrych książek. Ale to trochę obok tematu.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się