27 października 2013

dziennik

MARCEPAN 30
MARCEPAN 30

Musume-san

Bycie ojcem trzyipółletniej dziewczynki to niesamowita sprawa:
- Tatusiu, czy ty mnie kochasz?
- No pewnie, że cię kocham.

- A mojego braciska, czy ty kochasz?

- Tak, kocham twojego braciszka.
- A mamusię to ty kochasz?

- Tak, mamusię też kocham.

...

- Tatusiu, ty chyba nie dasz rady tak wszystkich kochać.

deRuda
27 października 2013 o 22:41

:)) poproś ją o pomoc w tym kochaniu :))

zgłoś

jeśli tylko
27 października 2013 o 22:44

to jest upewnianie się :))

zgłoś

deRuda
27 października 2013 o 22:54

albo podpuszczanie ;) bo gdy tata odpowie: nie martw się dam radę, to ona powie: to dobrze, bo ja bym chciała, żebyś pokochał jeszcze pieska, kotka, żółwia i akwarium rybek :)))

zgłoś

MARCEPAN 30
27 października 2013 o 23:11

Ło matko piszta dalej. Dziołchy to jednak insze som i myślom jakby inacej. Jesce sie cłek cego naucy w tym internecie

zgłoś

jeśli tylko
27 października 2013 o 23:13

dziecko tysiąc razy zapyta je czy je kochasz. i potrzebuje tysiąckrotnego potwierdzenia. I że kochasz to, co dla niej ważne :)

zgłoś

MARCEPAN 30
28 października 2013 o 13:32

No tak, on po kilkanaście razy dziennie o to pyta! I jeszcze ciągla powtarza, że jej fioletowe buciki są tylko jej :) Ale od razu przypomniałaś mi jak miałem jakieś osiem lat i zabazgrałem 2 zeszyty opowiadaniami o kotach, myszach i wakacjach w kosmosie. Dałem to z drżącym sercem ojcu do przeczytania, podglądałem go jak to czyta i czekał na werdykt. A on? Zamknął zeszyty, położył na stół i... wyszedł. Bez słowa! To był dla mnie dramat, aż do dziś to pamiętam. I nie wierzę w siebie :(

zgłoś

Istar
28 października 2013 o 05:10

przypomniała mi się książeczka dla dzieci "Wszystkich Was kocham najbardziej" Sama McBratneya - gorąco polecam :)

zgłoś

Hania
28 października 2013 o 06:53

:)

zgłoś

Magdala
31 października 2013 o 08:15

Marcyś, fantastyczne, króciutkie, a świat cały! i wspaniałe jest to, że Mała nie bała się zadać tego pytania.:*

zgłoś

hossa
31 października 2013 o 08:59

:) dla ciepłego ojca i męża słowo "kocham" jest naturalne jak oddychanie, tak samo naturalne jest pytanie dziecka, czy jest kochane. Bardzo miły ten wpis Marcepan, uśmiechnął :)

zgłoś

martini
15 kwietnia 2014 o 21:09

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się