. .
17 listopada 2011 o 00:31

edytowałam, wyglądało normalnie, teraz jest bigos, sorry:(

zgłoś

laura bran
17 listopada 2011 o 00:47

no tak, i bogowie beczą baranim głosem, ale w końcu mają do tego prawo. ich regulaminowe prawo... dobranoc :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
17 listopada 2011 o 10:54

Znam to - mam nawet czytane przez samego Mistrza:) A "Koń szalony" miodzio.. Jestem szczęściarą:) ( i to ja błagałam na kolanach o przysłanie - hihi) Gdy recytuje jest boski - jest poezją:) Mam nadzieję że mi się nie oberwie ( od Mistrza)- hihi Pozdrawiam - wiesse:) BĄDZ i nie patrz na nieświadomych którzy nie wiedzą co tracą:) BĄDZ dla nas:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
30 grudnia 2011 o 23:31

Przejmujące, ośla figo... Bardzo dobre... Ostatnio spotykam dużo znajomych osób, czasem małe dzieci i dowiaduję się, że mają raka, że chemia, ze naświetlania... To takie trudne... ośla figo, gdzie Twoje pozostałe jestestwo trumlowe? Czemu wykasowałaś?

zgłoś

. .
30 grudnia 2011 o 23:58

To nie jest mój tekst:) To opowiadanie napisał Adfui, a ja je jedynie zacytowałam po aferze piersiowej, ale cieszę się, że został dostrzeżony:) Co do drugiej kwestii - nie lubię przeszkadzać, a nie umiem nie hałasować, taki słoń w składzie porcelany:) Dzieki, pozdrawiam

zgłoś

Jaro
29 stycznia 2013 o 08:03

Taki słoń jest bardzo potrzebny. Ten, wbrew pozorom, uważnie stąpa i to z trąbą w górze, a jak trzeba coś zalegającego potłuc, jest na miejscu,jak znalazł.

zgłoś

Alutka P
29 stycznia 2013 o 07:40

JAK TEN CZAS GONI :( kiedy to było? wydaje się wieki temu :( a to przecież chwila

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
29 stycznia 2013 o 08:22

gdzie jest nasz Wiese ?

zgłoś

Istar
6 września 2013 o 21:31

piękny tekst

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się