WSZYSTKIE PRACE Poezja (7)
O autorze

16 września 2011

poezja

Agent
Agent

Czarne


Ucieknij półżywa w rosnący smak mroku.
Przeczucie zakazu.
Rozważ - Bóg zabronił.
W najgorszym wypadku pstryknie Cię palcem,
jak wiele razy przedtem.
 
To było kłamstwo, smutniejsze od Twojego,
dla wszystkich zakazanych łez.
Ale ja nie mogę być tak silny,
nadchodzi czarny koniec.
Zniknijmy.
 
Nigdy więcej.
Czasy szarości zawsze są blisko.
Cholerny błąd, zrodzony, oderwany od wszystkich win.
Wszystko jest wybielone,
zapomnij swoje grzechy.
Napieraj dalej dla złych celów.
 
Pozwól nam być przygnębionymi,
bez żadnej korony.
Zabierz na pokład złe nowiny,
Twoja podróż dobiega końca.
 
To było kłamstwo.

Szel
17 września 2011 o 01:04

pouczaj dalej

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się