12 sierpnia 2011

poezja

artur wirkus
artur wirkus

O mało nie zapomnianym wstydzie

Skorodowany własnym
wspomnieniem
czerpię siłę z twego łona,
a daleka droga do domu,
choć... substytutem tychże zdarzeń
jest - T E R A Ź N I E J S Z O Ś Ć
 
Terapeutyczna pigułka gwałtu jaźni
mająca wieczystą gwarancję przydatności...
 
A nigdy nie zapomnę
pierwszego rwania serca
mimo iż czas
stracił przydatność do spożycia
a jego trzewia smakują
P I E R W O T N Y M    W S T Y D E M

09.06.2011

P
12 sierpnia 2011 o 21:54

błąd na wejściu niestety zwiastuje kataklizm i to z dużej litery

zgłoś

artur wirkus
12 sierpnia 2011 o 22:21

Nawet błąd czasami jest rozmyślnym działaniem i nieuniknionym następstwem pewnych przesłanek...

zgłoś

Wieśniak M
13 sierpnia 2011 o 08:19

Nie znam słowa "skorydowany". Może warto je skorygować na "skorodowany"?:). Pozdrawiam:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się