25 października 2011

poezja

Ustinja21
Ustinja21

kazirodcza dokołysanka

ona ma miękkie włosy
wzorowo słowiańskie źrenice
jej dotyk maleńki się zdaje

jak świat
około sześciu lat

lecz tak zaufać wpół do dnia
popatrz córeczko
patrz na tatusia
i rozłóż nóżki i otwórz buzię
o nic nie pytaj

jak bardzo boli łza
krwią
z krwi
oduczona jutra


21.12.09r.

ike
25 października 2011 o 19:57

Usti? no brzydkie, nic na to nie poradzę, nie bierze nijak? hey

zgłoś

Ustinja21
25 października 2011 o 20:08

wiese, pogrzebałam w starych śmieciach; rozumiem, że się nie podoba :) pozdrawiam :)

zgłoś

Istar
25 października 2011 o 20:18

nie nie nie w ten sposób o tym

zgłoś

Ustinja21
27 października 2011 o 13:32

Trudno. Moja wizja.

zgłoś

agnieszka_n
27 października 2011 o 13:50

ogólny wyraz smutny i przerażający. jak dla mnie jest w tym wierszu sporo dobrego. zastrzeżenie mam do "świat- lat", bo to takie częstochowskie;) pozdr :)

zgłoś

Ustinja21
27 października 2011 o 15:23

ten rym jest przypadkowy i niekontrolowany :) dzięki, że wpadłaś :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się