|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (211) Proza (9) Dziennik (4) Fotografia (22)
Pocztówka poetycka (9) Handmade (68) O autorze Znajomi (28) | |
umieraj porządnie
nie do góry nogami
łatwo i na przekór
umieraj tak by cię zapamiętali
ot ona miała klasę
umarła młodo z ideami
i czystym spojrzeniem
nigdy prosto w oczy nigdy pod słońce
prawda boli i można oślepnąć
bez przyczyny i ze łzami
w uszach
4.02.2011r., J.P.
ehm ehm... Pardon! Jeszcze nie umarłam... I mam zamiar pożyć jeszcze trochę, a prawda kogo boli tego boli.
zgłoś
To tak na zaś. Gdyby przypadkiem zima trwała krócej.
zgłoś
Męczą mnie przydrożne niedorzeczności, a to zdaje się wiersz jeszcze za czasów grodziska, ognisko na grodzisku ;P Lalallaaaa...
zgłoś
Oj tak... Data nie kłamie ;P
zgłoś
Nie męcz się. Buka nie powinna mieć uczuć.
zgłoś
Można zawsze zmienić rozmiar.
zgłoś
/boli do bólu/ przeszkadza, ale masz potencjał, przecież to wiesz
zgłoś
Wróciłam do tego wiersza po dwóch latach i postanowiłam poprawić :)
zgłoś
zbyt późno..
zgłoś
A tam późno. Ważne, że w ogóle.
zgłoś