|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (211) Proza (9) Dziennik (4) Fotografia (22)
Pocztówka poetycka (9) Handmade (68) O autorze Znajomi (28) | |
wejdź we mnie. za krawędź serca. gdzie na orbitach snu
niska dziewczyna sieje mak. ma twoją twarz
i sutki tej samej wielkości
linijka po linijce dotrę do studni
głęboka
zatruta
nie powiem dobranoc. w ustach ziemia i wilgotna pierś
spada gdzieś dalej kości
niewykarmione dzieci przeklną mnie i pożrą
to scenariusz na dzień deszczowy gdy parasole
szukają naszych głów
1.02.2012r., Rz.
krawędź serca nie brzmi dobrze, resztę przełknę i przetrawię:-)
zgłoś
bez ostatniej linijki - po co ten patos? przy czym znacznie lepiej się zaczyna niż kończy.
zgłoś
super :) bardzo głęboki wiersz, lubię takie pisanie. miłego, usti :)
zgłoś