19 grudnia 2014

handmade

Ustinja21
Ustinja21

martini
19 grudnia 2014 o 20:01

bardzo:)

zgłoś

jeśli tylko
19 grudnia 2014 o 20:06

ciekawy pomysł :)

zgłoś

Ustinja21
19 grudnia 2014 o 21:16

A dziękuję, zrobiłam na folkową modłę ;)

zgłoś

Miladora
19 grudnia 2014 o 21:40

O kurcze - jakie ładne, Ustinko. :)

zgłoś

Ustinja21
19 grudnia 2014 o 21:49

z miedzi silnikowej ;) niczego nie marnuję :D recykling przede wszystkim ;)

zgłoś

Miladora
19 grudnia 2014 o 21:52

Coś podobnego! A wiesz, moja córka też się bawi w takie biżuteryjne drobiazgi - nawet praktykuje u złotnika, żeby się nauczyć warsztatu. Jakbym widziała jej rękę na zdjęciu. :)

zgłoś

Ustinja21
19 grudnia 2014 o 22:02

Jeśli mieszka w Rzeszowie i ma na imię Magda to pewnie jej ręka :D Też bym chciała zrobić sobie jakieś praktyki u złotnika, ale ciężko o to. Więc sama się uczę i eksperymentuję. Ostatnio z ręcznie robionych koralików przerzuciłam się właśnie na metale :)

zgłoś

Ustinja21
19 grudnia 2014 o 22:05

A przez ostatni tydzień ślęczałam nad różańcem dla mamy. Najdłużej plotłam krzyż i wszystkie małe złączki, ale się udało :D Koraliki schły mi kilka dni, zanim się nimi zajęłam.

zgłoś

Miladora
19 grudnia 2014 o 22:07

Wiem, że ciężko się dostać do dobrego złotnika. :) Moja Mysz wybłagała i ma już pierwsze prace w srebrze za sobą - piękną bransoletę własnego projektu, ale nie dodam tu, bo pewnie by mi skasowali, że nie moja robota. :) A ręka na zdjęciu podobna - w ten sam sposób prezentowała swój wyrób, dlatego tak napisałam. :) Umiesz już lutować? Aha - jesteśmy niemal sąsiadkami - Rzeszów i Kraków. :)

zgłoś

Ustinja21
19 grudnia 2014 o 22:09

Umiem, tata ma w domu pracownię w piwnicy i tam się bawię cyną, kalafonią i lutownicą. Chciałabym się nauczyć wytapiać miedź, ale potrzebowałabym jakiegoś własnego warsztatu, gdyby mnie rodzice zobaczyli z tyglem i palnikiem, pewnie by mnie pogonili -.-

zgłoś

Miladora
19 grudnia 2014 o 22:14

Najtrudniejsze do lutowania jest srebro - jeden zły ruch i się roztapia. Nie daj się pogonić. :))) A może byś jednak poszukała jeszcze złotnika, skoro Cię tak ciągnie do tej roboty? :) Puszczę tę bransoletkę - może jej nie skasują. :) Za chwilę będzie. :)

zgłoś

Ustinja21
19 grudnia 2014 o 22:18

Ze srebrem nie próbowałam, mam go za mało na razie :) Popytam jeszcze w paru miejscach, ale nie liczę na zbyt wiele :)

zgłoś

Miladora
19 grudnia 2014 o 22:23

Będę trzymać palce, żeby się udało. :)

zgłoś

Ustinja21
19 grudnia 2014 o 22:33

Na pewno dam znać, jeśli się uda ;> Jeśli nie... nadal będę bawić się w partyzanta :D

zgłoś

agnieszka_n
19 grudnia 2014 o 23:12

ale super!! :)

zgłoś

Jaro
20 grudnia 2014 o 10:52

Fajnie pleciesz, ale miedź to nie najlepszy materiał na cuda:) gdyby były złote wzbudzałyby zachwyt:) Miedź, jako pierwiastek śladowy jest potrzebna do prawidłowego metabolizmu, ale nie powinna być noszona ze względu na to, że w środowisku wodnym (pot) może tworzyć związki toksyczne.Główna postać miedzi aktywnej toksycznie to jon miedziowy (Cu 2 ), choć wykazano też toksyczne działanie dwu zjonizowanych wodorotlenków miedziowych dlatego też w niewielkich ilościach i specjalnie przygotowana używana jest w niektórych IUD.:) Pozdrawiam:)

zgłoś

Ustinja21
20 grudnia 2014 o 12:12

Widzisz, to akurat nie jest dla mnie ważne, kto gdzie to nosi i gdzie. A szczerze mówiąc, dopiero gdy się zajęłam miedzią, dostrzegłam jej piękno.

zgłoś

Jaro
28 grudnia 2014 o 13:11

jej nie można nosić na skórze ze względu na toksyczność:)

zgłoś

Ustinja21
29 grudnia 2014 o 22:22

Testuję na sobie, póki co, jest wszystko ok :D

zgłoś

Ananke
3 września 2016 o 22:00

ładny, poproszę taki srebrny :)

zgłoś

Ustinja21
14 września 2016 o 23:32

będę też ze srebra robić, bo coraz więcej osób o nie pyta :)

zgłoś

jeśli tylko
15 września 2016 o 00:24

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się