13 sierpnia 2011

poezja

dodatek111
dodatek111

bezradni

nasze podniety są w różnych kolorach
idylla zawsze wykwita naroślą
gładkość z mądrością tworzy kontrasty
wiara złudzenia zabija
madrość kosztuje, ale niedrogo
nie ma sług wiernych, są tylko pazerni

Wieśniak M
13 sierpnia 2011 o 13:39

Ciekawy zestaw, choć z niektórymi bym polemizował. Wiara nie zabija złudzeń. Ona się nimi żywi:).idylla wykwita naroślą.:))),hmmmm, jak ciało obce do usunięcia, grozi przerzutami , ale czy przy idylli to takie groźne?.:)). Pozdrawiam:)))

zgłoś

Natali
3 września 2011 o 09:31

Wieś, czy nadzieja to złudzenia ?

zgłoś

Wieśniak M
3 września 2011 o 09:58

nadzieja to siła. Nawet jeślizłudna to przecież niezbędna:)

zgłoś

P
13 sierpnia 2011 o 17:39

pierwsza i ostatnia fraza- reszta to pitu pitu

zgłoś

dodatek111
16 sierpnia 2011 o 08:56

szybko pisane,nie do końca przemyślane,dzięki za czytanie i uwagi Pozdrawiam

zgłoś

dodatek111
17 sierpnia 2011 o 10:11

wiara ogranicza złudzenia, stwarza ramy, których nie wolno (wierząc) przekraczać

zgłoś

Natali
3 września 2011 o 09:37

wiara powoduje klarowność obrazu, w który wpleciona jest nadzieja - wypierając złudzenia - na tak :)

zgłoś

Magdala
18 sierpnia 2011 o 18:28

nie tylko wiara stwarza ramy :)) czytam Cię ;)

zgłoś

dodatek111
19 sierpnia 2011 o 15:15

pozdrawiam:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się