Krzesło na plaży odwrócone
twarzą do morza
piasek przysypany
błękitem fal i nieba
przeważnie nie ma tam nikogo
czasem jednak gdy jestem
bardzo znużona
siadam na krześle
i w spokoju
długo patrzę na wodę
Krzesło na plaży odwrócone
twarzą do morza
piasek przysypany
błękitem fal i nieba
przeważnie nie ma tam nikogo
czasem jednak gdy jestem
bardzo znużona
siadam na krześle
i w spokoju
długo patrzę na wodę
na morze nie patrzę/ wolę słuchać odwrócony/ i tak je widzę/ i to z każdej stony:))))
zgłoś
o kurczę, jak mi trafia bezbłędnie do emocji :)) piękny tekst, airam - dziękuję :)))
zgłoś
Bardzo piękny wiersz. Dziękuję.
zgłoś
widzę tam siebie :*
zgłoś