zawsze marzyłam, żeby mieszkać we własnym domu, ale żyję w blokowisku i nie mam, choćbym chciała takich miłych wspomnień, o których wzmiankujesz, a i moje zdrowie też postawia dużo do życzenia
Podoba mi się , ale te komentarze? Jeszcze Sławek że kaleka? Sławku przecież jest coraz lepiej.Nie trzymaj się starych myśli.. Obudz cele.. domek można postawić sobie za tz. grosze (z gliny-np. ) Wystarczy chcieć . Ja mam dom a postawię sobie jeszcze gliniany w sadzie.. Taki mam kaprys - marzenie..Wystarczy chcieć ..Trzeba mieć cel i dążyć do niego kroczek po kroczku:)Musiałam to napisać, bo wiem że można i jestem tego pewna:)Więc czego pragniesz -pytam? Już dawno przestałam jęczeć -każdy tak może:) Sory:)
Przecież wiem, ale przecież jest coraz lepiej -nieprawdaż? Wiem że masz cele i dążysz do nich--więc proszę nie pisz że jesteś kaleką.. Popatrz na tych co wcale nie chodzą i co wtedy byś powiedział? Proszę żeby mi to było ostatni raz! -cmok:)
mam podobne przemyślenia, czasem przesyt tej pustej jesieni życia, i w samotności próbuje wstrzymać oddech :)
zgłoś
ale pisanie pomaga, prawda?
zgłoś
mi nie :)) czytającym może prędzej :)
zgłoś
a mnie i czytanie i pisanie czasami pomaga :)
zgłoś
to dlaczego piszesz?
zgłoś
bo jestem kaleką, i nie mogę nic innego robić :))
zgłoś
ładne, ale powstrzymywany oddech brzmi tak samo lirycznie jak coitus interruptus ? ; hey
zgłoś
Podmiot liryczny wyjaśnia: pisanie tak naturalne jak oddychanie nie piszesz nie oddychasz - powstrzymywany oddech
zgłoś
czyli wygodniej czytać , filtrując cudze emocje:)
zgłoś
ładnie
zgłoś
do i dla Slawrysa: Nostalgia i jesień Liść upadł pod jej nogi nie warto się przyzwyczajać szczęśliwi chętnie do nieba nie idą
zgłoś
:)) ja od lat wybieram się do piekła, tam mam kupe znajomych, w niebie znam tylko ze słyszenia :))
zgłoś
zimą w piekle może lepiej ale latem to za gorąco :)
zgłoś
czyli stawiasz na stare znajomości, a może warto poznać coś nowego
zgłoś
nie mam możliwości :)) cytując ”nie chcem ale muszem”
zgłoś
przeczytałam komentarze i Twój opis pod zdjęciem domku w galerii fotografii i wnioskuję, że przeżywasz teraz niełatwe chwile
zgłoś
tam mieszkałem dwa lata temu, jak miałem siłę pracować i było czym płacić za marzenia :)) zostały miłe wspomnienia :))
zgłoś
zawsze marzyłam, żeby mieszkać we własnym domu, ale żyję w blokowisku i nie mam, choćbym chciała takich miłych wspomnień, o których wzmiankujesz, a i moje zdrowie też postawia dużo do życzenia
zgłoś
więc życzę ci żebyś choć przez chwilę spełniła marzenia, warto marzyć ale warto i mieć wspomnienia :))
zgłoś
bardzo to miłe, czytać takie życzenia w smutny jesienny wieczór, kiedy się wydaje, że już nic dobrego nie może mnie spotkać.
zgłoś
:)) zawsze nas coś spotyka, nawet w deszczowe jesienne wieczory, hmmmm tylko nie wiemy czy to dobre dla nas, czy dla innych :))
zgłoś
Sławku, smutas z Ciebie - takim też Cię lubię, ale wolę jak jesteś romantykiem :)))
zgłoś
Podoba mi się , ale te komentarze? Jeszcze Sławek że kaleka? Sławku przecież jest coraz lepiej.Nie trzymaj się starych myśli.. Obudz cele.. domek można postawić sobie za tz. grosze (z gliny-np. ) Wystarczy chcieć . Ja mam dom a postawię sobie jeszcze gliniany w sadzie.. Taki mam kaprys - marzenie..Wystarczy chcieć ..Trzeba mieć cel i dążyć do niego kroczek po kroczku:)Musiałam to napisać, bo wiem że można i jestem tego pewna:)Więc czego pragniesz -pytam? Już dawno przestałam jęczeć -każdy tak może:) Sory:)
zgłoś
Anno przecież zdrowego by mnie nie operowali :)) pośmiej się trochę, nie wiemy ile tu będziemy :))
zgłoś
Przecież wiem, ale przecież jest coraz lepiej -nieprawdaż? Wiem że masz cele i dążysz do nich--więc proszę nie pisz że jesteś kaleką.. Popatrz na tych co wcale nie chodzą i co wtedy byś powiedział? Proszę żeby mi to było ostatni raz! -cmok:)
zgłoś
wiesz ja tak bardzo nie analizuję, spotkało mnie coś miłego to się cieszę, "rozmawiam" z Tobą, w tym też nie ma nic złego.
zgłoś
airam, nosek do góry - nastrojowy wiersz, pisz ... będę przychodzić, by czytać :)))
zgłoś
wrrrrrrrr od smutasa; też cie lubie —((( /jakby co to ma oznaczać że ci język pokazałem/ :))
zgłoś
zapraszam i pozdrawiam
zgłoś
dokładnie, rozlane mleko samo się nie posprząta, choćby nie wiem ile nad nim płakać
zgłoś