10 stycznia 2012
W zgliszczach wiary
Dziś nie urodził się Chrystus
Nie było Trzech Króli na objuczonych wielbłądach
Żadna gwiazda nie świeciła na niebie
A szopka była jedynie mieszkaniem dla bydła
Żaden sprawiedliwy nie został nasycony
A ciemność nie ustąpiła jasności
Jedynie w tych świątyniach palą się świece
Rozpraszające mrok pośród zebranych
Nikt nie został w opustoszałych kościołach
Czarna zasłona opadła na krzyże
A resztki wiary, tlące się w człowieku
Zostały zastąpione przez zwykły gniew
Bo umarła właśnie wiara na słowa
Kto dziś nie widzi ten nie wierzy
Jedynie w tych świątyniach palą się świece
Rozpraszające mrok pośród zebranych
Ostatnie wysepki są zalewane
Przez ciemne, gęste morze zawiści
Człowiek stał się już maszyną
Która czuje mniej niż kamień
A jasne duchy o świetlistych skrzydłach
Kryją się pośród opuszczonych kościołów
Jedynie w tych świątyniach palą się świece
Rozpraszające mrok pośród zebranych
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat