latawce naszych marzeń
pozostaną zawsze piękne
mierzą wysoko
nie zaplątują się w drzewa
triumfalnie powiewają
budzą podziw
kolorowe ogony
wszystko proste
i szczęśliwe
tak inne
od rzeczywistości
©2011 C E Małgorzata Krupińska-Nowicka
Utwór ten miał przedtem inny tytuł - "Niespełnienia", ale zmieniłam. Mam nadzieję, że jest bardziej trafny...:))
zgłoś
Obyśmy nie zgubili sznurka do latawca:)))
zgłoś
No właśnie...:))) Dzięki!
zgłoś
Wiersz ładny, ale tytuł mi nie pasuje. Może dlatego, że jako posiadacz wady zwanej astygmatyzm źle reaguję na jej nazwę. Pozdrawiam Alex
zgłoś
"wszystko proste i szczęśliwe tak inne od rzeczywistości" - jak to w marzeniach :)
zgłoś
Przede wszystkim dzięki Alexie i Natali za lekturę utworu. Ja również mam astygmatyzm, który daje mi się we znaki. Nadałam taki tytuł, gdyż astygmatyzm oznacza "niezborność" i to mi jakoś pasowało...:)))
zgłoś
jak dla mnie zbytnio na jednej nucie, puenta mało wyrazista
zgłoś
Aniu, no cóż, każdy odczuwa to na swój sposób. Puenta to swoista kropka, moim zdaniem powinna być raczej krótka. Co nie znaczy, że utwór jest idealnie napisany...:))) Dla mnie najważniejsze, że przeczytałaś. Dziękuję za komentarz.
zgłoś
każdy odczuwa po swojemu - pewnie, że tak :) Czasem nawet ten sam wiersz, jednego dnia trafia, a drugiego - nie. Albo odwrotnie :) Pozdrawiam
zgłoś
Dzięki Aniu, dobranoc!
zgłoś
a ja bym wrócił do poprzedniego tytułu tylko dałbym "Niespełnione " można by zaraz czytać z pierwszym wersem :)
zgłoś
Zawsze mam duży dylemat, czy nadawać tytuł, który od razu będzie na tyle jasny, że skieruje nasze myśli na właściwy tor, czy pozostawić trochę niedopowiedzenia, a nawet czasem zaskoczenia... Niewykluczone, że tytuł będzie ewaluował jeszcze....:)))
zgłoś
Tytuł przyciąga i zachęca do przeczytania. Końcówka jak dla mnie, bardzo trafiona. Lekko ale niezwykle wyraziście spina całość:)
zgłoś
Dziękuję, Joanno...:)))
zgłoś
Bez słodzenia, napisałam co czułam:)
zgłoś
Tym bardziej więc...:)))
zgłoś