|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Proza (17) Dziennik (177) Fotografia (1040) Grafika (115) Książki (3)
Pocztówka poetycka (23) O autorze Znajomi (55) | |
krok za krokiem
coraz rzadsze powietrze
myśli uciekły z miejskiej klatki
rozproszyły się paralotniami
kołują nad doliną
góry
szarozielone sylwety
odcinają się od nieba
barwionego ostrym błękitem
chmury
białe gnane wiatrem
ogromne poszarpane parasole
osłaniają przed promieniami
rozpalonego do białości słońca
szczyt
krok za krokiem
horyzont dokoła nikogo
biorę w posiadanie ciszę
ależ mi potrzeba takiego spaceru:)
zgłoś
weźcie mnie... :)
zgłoś
poczekamy do lata, to przez te wiosenne lawiny
zgłoś
wiersz pozwala zwolnić ,przyjemnością ze spokoju stagnacji, pozwala wytchnąć miedzy klawiaturą a projektem. pozdrawiam dobry wiersz
zgłoś
gdzieś przepadła odpowiedź, która cieszy się z tej interpretacji, bo taki był cel autora :)
zgłoś
Bez dopowiedzenia /wolno zawracają /. Maluje się wyraźnie obraz. Pozdrawiam
zgłoś
jak zwykle celne, skraca pierwszą zwrotkę równocześnie
zgłoś
krótkim powiedzeniem zwierzyć się z dnia, który przecież nie był taki dobry, czy po prostu życzyć dnia powszedniego? Barbaro, tyle mi myśli przyniosłaś tym wierszem, zaiste piękny on!
zgłoś
ja też z nim razem oderwałam się od blokowiska. Dla mnie góry to wolność i wiele innych dobrych doznań...Brakuje mi na ścieżkach tego dawnego dzień dobry.
zgłoś
nie jestem łazikiem, tu gdzie mieszkam są tylko pola, ale wiem czym jest szlak i zakochał mnie w sobie beskid niski, ale mówię nie tylko o oderwaniu od miasta, ale o bezdrożu własnego umysłu i pamięci, gdzie dziś przechadzam się obco
zgłoś
ale poetycko powiedziane - pamięci gdzie się przechadzam obco - to jak zaczyn nostalgicznego wiersza, wrażliwa duszo jak wyczułaś, że i dla mnie ten wiersz to trochę wywoływanie duchów.
zgłoś
a co tam- idę z Wami :)
zgłoś
wspinam się od góry w chmury na sam szczyt wokół nikogo tylko cisza serce coraz bliżej Boga a myślę że ciągle mam ochotę usłyszeć zwykłe ludzkie dzień dobry
zgłoś
do góry
zgłoś
no to ja Ci obie dam ? na dzień dobry i na dobry wieczór? hey
zgłoś
to dzień zaliczyć można do udanych, dziękuję za akceptację wiersza
zgłoś
"czekam na wyciągniętą rękę z dzień dobry" - wycofałam to z wiersza, ale tu dopisuję, bo były komentarze do tego zakończenia
zgłoś
znowu tu jestem -wiersz przyciąga jak góry :))
zgłoś
uwielbiam góry, zresztą przez wiele lat tylko to znałam (to może śmieszyć, ale Kraków jest tak blisko Tatr, że je sobie trochę przywłaszcza), góry kojarzą mi się najlepiej jak tylko można, teraz trochę fuczę, gdy się z nimi spotykam, ale nic to, staram się o tym nie pamiętać,
zgłoś