3 grudnia 2011

poezja

Emma B.
Emma B.

funkcja odwrotnej proporcjonalności

śmierć jest momentem
a mówimy o niej całe życie

to za mało na wiersz
za dużo żeby zlekceważyć

wykupiłam polisę
ubezpieczyłam się od nieśmiertelności

polisa daje spokój
nikt nie zmusi mnie do życia wiecznego

wystawiona na okaziciela
wygaśnie gdy zostanę minerałem

Istar
3 grudnia 2011 o 07:40

czytam bez pierwszego, znam człowieka który mdleje kiedy mowa o śmierci, musiałby to robić każdego dnia

zgłoś

Emma B.
3 grudnia 2011 o 07:45

miało być w tytule i dla mnie przy myśleniu matematycznym jest tą refleksją, którą chciałam się podzielić.

zgłoś

oczy jak pustynia
3 grudnia 2011 o 07:46

śmierć to tylko chwila:-)

zgłoś

damian
3 grudnia 2011 o 09:02

Może więcej.. bo jak narazie to jest myśl filozoficzna a nie wiersz.:-)

zgłoś

Emma B.
3 grudnia 2011 o 09:04

tak, zgoda, taka myśl, chciałam więcej ale bałam się truizmów

zgłoś

damian
3 grudnia 2011 o 09:07

Nie można się ich bać. Napisz więcej to na pewno będzie to lepszy wiersz.

zgłoś

Istar
3 grudnia 2011 o 09:43

Barbaro, serdeczne życzenia imieninowe :)

zgłoś

Emma B.
3 grudnia 2011 o 11:18

dzięki :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się