|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Proza (17) Dziennik (177) Fotografia (1040) Grafika (115) Książki (3)
Pocztówka poetycka (23) O autorze Znajomi (55) | |
to nie wiersze
raczej myśli przygwożdżone
w pośpiechu do kartki papieru
uchronione przed zagubieniem
słowa wypowiedziane na chwilę
nim kto inny je odnajdzie
niecierpliwie otwieram szuflady
wyciągam nieużywane wspomnienia
nieporozumienia schowane głęboko
budzę uśpione dramaty
odświeżam ciężkie łzy
obrazy spod zaciśniętych powiek
tańczące cieniem grozy
sporo się nazbierało
przyprawione szczyptą wyobraźni
zaspokoją potrzebę sensacji
nie jednego poematu
jeszcze
nie dorosłam do wyprzedaży
świetny tekst Barbaro :))) świetny :))) pozdr.|K
zgłoś
muszę napisać coś miłego dla Ciebie, dobrze, że jesteś na Trumlu!
zgłoś
trzy pierwsze zwrotki Basiu bym calkowicie wywalila a tytul zmienila
zgłoś
wybacz ale to jest całość i zawsze można wziąć to co się spodoba, poczytam bez oczywiście
zgłoś
a ja bez tego poczatku dopiero czytam ciebie
zgłoś
tak myślę, że pewnie masz rację, ale tak sobie upodobałam porównania z pierwszych zwrotek, że nie mogę ich porzucić
zgłoś
heh wiersze o wierszach nie czytaja sie dobrze
zgłoś
Barbaro,za długi ten wiersz- w/g mnie, ale podoba się:)))
zgłoś
podzieliłam i tak zostawię, widocznie jeszcze nie dojrzałam do prawdziwego wiersza, ciągle jednak ...zielono mi w głowie i kwiatki w niej rosną... nadziei
zgłoś
przeczytałam z przyjemnością, te same miewam dylematy z szufladą starych wierszy:))
zgłoś
Ja się nie znam, więc dla mnie jest bardzo ciekawy:)
zgłoś