1 listopada 2011

poezja

Emma B.
Emma B.

sen w blokowisku

wyję z tęsknoty za domem
pełnym duchów pradziadków
za taboretem z kornikiem
sękatą wytartą podłogą

zasypiam z zapachem rumianku
między drzewami sadu
we śnie mam łąkę i malwy
pies przybiegł na powitanie

w ogrodzie porzeczki maliny
selery pietruszki marchewka
chwasty do wypielenia
kołysze się twarz słonecznika

chociaż wiecznie powtarzasz
że nigdy że się nie nadaję
co wieczór ożywiam nadzieję
ruszając do kraju marzeń

Konrad Redus
1 listopada 2011 o 02:05

"wielkie ci dzięki świerszczu świerszczący za twoje piosenki" sdm

zgłoś

Emma B.
1 listopada 2011 o 12:39

no właśnie ten świerszcz świerszczący taki wydaje mi się ważny i nieosiągalny

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
1 listopada 2011 o 06:42

Piękny sen:)Czasami sny się spełniają:) Życzę tego :)

zgłoś

Emma B.
1 listopada 2011 o 12:42

;))

zgłoś

Ania Ostrowska
1 listopada 2011 o 07:04

ładne :) tylko w pierwszej strofie zwraca uwagę zagęszczenie "z"

zgłoś

Emma B.
1 listopada 2011 o 11:07

kilka "z" usunęłam, nie wiem czy sprytnie, ale dzięki za podpowiedź

zgłoś

Wieśniak M
1 listopada 2011 o 07:05

Takie tęsknoty do zapachu palonego drzewa pod kuchnią:)))

zgłoś

Emma B.
1 listopada 2011 o 12:42

właśnie tak, tylko ten kuchenny piec z miedzianym wbudowanym garnkiem na ciepłą wodę już się w wierszu nie zmieścił

zgłoś

ezo**
1 listopada 2011 o 08:08

nie można słuchać tych, którzy mówią: "...że nigdy że się nie nadaję..." pozdrowienia :)

zgłoś

Emma B.
1 listopada 2011 o 11:08

czasem to mobilizuje, a czasem nie

zgłoś

Istar
1 listopada 2011 o 15:00

zbyt oschle, wybacz Barbaro.. ale to tylko moje zdanie

zgłoś

Emma B.
1 listopada 2011 o 17:33

a ja się obawiałam, że zbyt się roztkliwiłam, widocznie mamy zupełnie inne kryteria oschłości, ale to dobrze, bo w ten sposób będę mogła trochę sobie pofolgować w sentymentach. Dziękuję za komentarz

zgłoś

Withkacy
2 listopada 2011 o 22:08

Pozbyłbym się ostatniego wersu. Pozdrawiam

zgłoś

Emma B.
3 listopada 2011 o 06:31

połowicznie zareagowałam, dziękuję

zgłoś

Janusz Opyrchał
4 listopada 2011 o 17:29

Widzę, Barbaro, że nie tylko mnie "biorą" wspomnieniowe sentymenta... A jakie to miłe. Pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się