11 września 2011

poezja

Emma B.
Emma B.

bardzo tęsknię

zanim przyjdziesz wyślę ci fotografię
długo czekam wysyłam kolejną
widzisz ten fikus urósł znowu
liście scindapsusa sięgają podłogi
przewiesiłam wasze zdjęcia
nowe znalazłam na facebooku
dzieci tak urosły
ciągle jestem niedzisiejsza
chcę was zobaczyć gdy otworzę drzwi
nie gdy otworzę komputer

Emma B.
11 września 2011 o 10:14

dzięki Juriev za czytanie i akceptację

zgłoś

Slawrys
11 września 2011 o 10:25

oby się spełniło

zgłoś

Emma B.
11 września 2011 o 10:28

jeszcze jest telefon - bardziej przemawia niż Skype

zgłoś

Wieśniak M
11 września 2011 o 11:14

Obecności nic nie zastąpi. Dotyku zapachu energii bliskich co daleko....

zgłoś

Emma B.
11 września 2011 o 17:57

partir c'est mourir un peu - problem stary jak świat dla tych co zostają

zgłoś

Bazyliszek
11 września 2011 o 12:24

prawdziwa prawda:)

zgłoś

Sede Vacante
11 września 2011 o 12:29

O to właśnie chodzi. Niestety.

zgłoś

Ame
11 września 2011 o 14:55

jak gorzkie migdały...

zgłoś

Emma B.
11 września 2011 o 18:01

dzięki wszystkim za obecność i uwagi

zgłoś

dodatek111
12 września 2011 o 10:40

z drugiej strony...dobrze że jest komputer, trochę złagodzi...

zgłoś

Emma B.
12 września 2011 o 11:15

oczywiście, zwłaszcza szok biologicznych zmian in i in -

zgłoś

Ania Ostrowska
12 września 2011 o 10:59

jakoś mi uciekł Twój wiersz wcześniej, a szkoda :( "ciagle jestem niedzisiejsza" podoba mi się dwuznaczność tego sformuowania, bo oczytuje je jako i "nie na bieżąco z waszym życiem" i "przedkładajaca dotykalny świat nad wirtulany" :) Fajne, też się podpisuję, tylko może bez "ciagle"?

zgłoś

Ania Ostrowska
12 września 2011 o 10:59

aha, i tytuł, wymieniłabym na mocniejszy :)

zgłoś

Emma B.
12 września 2011 o 11:14

to "ciągle" ma dla mnie znaczenie, wbrew moim umiejętnościom, które dają podstawę do zpominania o wieku ja jednak mam przeszłość taką tradycyjną, która oczekuje kontaktu Dzięki za wyeksponowanie dwuznaczności. Czasem osiąga się niezamierzony efekt

zgłoś

Emma B.
12 września 2011 o 11:17

Co do mocniejszego tytułu, nie wystarczy, że bardzo... Więcej to może być prowokowanie wyrzutów sumienia a to niczemu nie służy tylko utrudnia powroty

zgłoś

Ania Ostrowska
12 września 2011 o 11:51

Co do "ciągle" - wciąz podkreślam - tylko za kazdym razem nie chce mi sie już powtarzać - że moje propozycje zmian odwierciedlają tylko i wyłacznie moje preferencje odbioru, a ich rolą jest wyłacznie zwrócenie uwagi Autora na dany fragment lub sformuowanie. Nic więcej. :) Co do tytułu - właśnie "Powroty", to świetna myśl :))

zgłoś

Emma B.
12 września 2011 o 11:58

dobrze Aniu ja uparcie rozumiem od pierwszej lekcji, którą tu się nadmiernie przejęłam, ale mam skłonności zawodowe do tłumaczenia (nie tłumaczenia się) i bardzo sobie cenię wszelkie komentarze, jak też już pisałam, bo poto tu publikujemy, aby poznać zdanie odbiorców, zgłaskiwanie się jedynkami nie daje żadnej satysfakcji. Ja osobiście jestem marnym egzaminatorem i zawsze miałam kłopoty z ocenianiem

zgłoś

Ania Ostrowska
12 września 2011 o 12:05

:)

zgłoś

Istar
12 września 2011 o 11:07

z przyjemnością :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się