|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (178) Proza (17) Dziennik (177) Fotografia (1040) Grafika (115) Książki (3)
Pocztówka poetycka (23) O autorze Znajomi (55) | |
Udaję przed sobą, przed innymi, że jest tak jak wszystkim się wydaje. Zawsze jest inaczej i zawsze ktoś oszukuje i jest dobrze. Dobre oszukiwanie jest dobrą sztuką. Dociekanie prawdy jest destrukcją. Nie zamienię tego na instruktażowy wiersz, ani ten zwierzeniowy. Po prostu tak mi się napisało, bo miałam impuls, przymus chwili. Naiwny, infantylny taki bazujący na doświadczeniu własnym, może, a może nie może. Nikt niczego nie może, może musi. Leciutka delirka. Pozdrawiam zaglądających tu.
:)
zgłoś
ciekawy temat, temat-rzeka; ostatnio (może to wiek) przestałam udawać, często w związku z tym obrywam ale zasypiam spokojniej...a 'udawań' jest tyle rodzajów, motywacji, powodów...
zgłoś
czuję się pozdrowiony:)
zgłoś
to tak jak i ja :) i pozdrawiam Emmo :)
zgłoś
hej, tak zdecydowanie, po góralsku chociaż góralką nie jestem, ale chciałabym być
zgłoś
"Dobre oszukiwanie jest dobrą sztuką. Dociekanie prawdy jest destrukcją." - niesamowita myśl, g e n i a l n a w swojej prostocie
zgłoś
nie zgadzam się; to jest pozorna prostota, a właściwie zbytnie uproszczenie..
zgłoś
każda zwięzła uwaga jest uproszczeniem. Pomyślmy o matematycznym podejściu do problemów. Od szczegółów do ogółu, od wielu podobnych problemów do pięknego twierdzenia i z powrotem od zwartego twierdzenia do wielogodzinnych prób zrozumienia...
zgłoś
no ale przecie dociekanie rzadko bywa destrukcją..
zgłoś
jak to nie, a pogrążony w dociekaniu uczony nie niszczy relacji międzyludzkich - ale to nie o taką destrukcję i nie o takie dochodzenie prawdy chodziło
zgłoś
ja nie twierdzę, że nigdy nie jest destrukcją, tylko, że rzadko; uważam, że Twoje stwiedzenie jest zbyt kategoryczne; więc jakkolwiek efektowne, to upraszcza; czytaj: oszukuje..
zgłoś
trochę mi to przypomina wytaczanie armat na wróble. Nie czuję kategoryczności w tym stwierdzeniu. W formie dziennika jest wyraźna tymczasowość, wrażenie wynikłe z jednostkowego zdarzenia, kontekstowość czasowa. Dziennik nie ma aspiracji uniwersalizmu
zgłoś
nie chcę wytaczać armat; nawet nie chciałem polemizować z Ci, tylko z oceną Voyteq'a; oczywiście Twoje stwierdzenie, choć nadmiernie kategoryczne, jest dla mnie nowe; zresztą wiesz, że cenię to, co zostawiasz tu w trumlu, bo poruszasz rzeczy ważne i poważnie głosisz swoją prawdę, która nie zawsze może liczyć na poklask..
zgłoś
ale mi się dostało - wg mnie pozytywnie :)))))
zgłoś
Przyłączam się do opinii Adalbertusa. Więcej takich 'delirek'//:)
zgłoś
wróciłam i znów mogę tylko podpisać się pod tym co ktoś powiedział :) dokładnie Adalbertusie
zgłoś
dociekanie prawdy.. jak kwiat na szkiełku pod mikroskopem..
zgłoś