10 lipca 2011

poezja

domina16
domina16

bo tak.

postaw kropkę
w miejsce morza uczuć
zabij tym jednym słowem
tysiące białych wierszy
zapytaj
czy naprawdę tak łatwo cię kochać
idź sobie
nie mam siły

Arwena
10 lipca 2011 o 11:04

bez słowa /morze/ podoba mi się całość, na czasie

zgłoś

issa
10 lipca 2011 o 21:51

Ajtam. Botaki z umrzykiem na wynos. Gdy człowiek ileś lat pobędzie w Liternecie, może miewać wrażenie, że "zabić" w podręcznej bazie zajęć dla poezji netowej jest równie znaczące jak na przykład "podaj mi cukier". Nie lubię igrania ze śmiercią. Kusi mnie wtedy, psiakrew, żeby wysłać autora na wolontariat do hospicjum albo na jakąś wojnę. I później poprosić, żeby znowu napisał wierszyk o zabijaniu. "zabij tym jednym słowem / tysiące białych wierszy". Powiedz tym jednym słowem / tysiące białych wierszy. Dobrego.

zgłoś

Istar
10 lipca 2011 o 21:59

pobywam ileś lat w życiu... i nadal mi smakuje wyśmienicie.../ tysiące białych wierszy i morze miłości i huragany czasu i prosektorium mnogości i takie różne... Dobrego /i tak trochę w obronie/

zgłoś

issa
10 lipca 2011 o 22:33

Istar, nie wiem. Nie utożsamiam słów z krwią i kośćmi. Nie wiem, jak z faktu, że mnie akurat dziś wieczorem rozzłościło 84736394746 liryczne zabijanie, miałoby wynikać, że mi nie smakuje życie. Na wszelki wypadek doświetlam: nie smakuje mi robienie ze śmierci samograja w wierszach.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się