23 grudnia 2010
WALC
Na uboczu rozwiana muzyka,
Ktoś próbuje wystukać rytm.
A ja pragnę zatańczyć walczyka,
Jedno z marzeń, lecz nie mam z kim.
Wodzę wzrokiem, bulwary są puste.
Nie brzmi beton od zgrzanych kół.
I uliczki nie błyszczą od luster
Samochodów. Zbyt późno już.
Pod pomnikiem przysiadły gołębie,
Pogruchują co chwilę pod wiatr.
Jakby w myślach czytały najpiękniej
Wytańczony pod niebem mój walc.
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga