26 lutego 2012

poezja

Arwena
Arwena

świat się nie kręci świat kołysze

podzielimy włos na czworo nasze łóżko w ćwiartkach 
na każdej inny odcień świtu w męskiej koszuli
z obnażoną piersią przypominam kobietę
 
wsuń dłoń pod skórę otwiera się przed tobą 
nie próbuj sztuczek z językiem rozczesałam włosy
gubię zapach a jeszcze wczoraj byłam
 
kolacje na mieście zamówione miejsce
przy nocnym stoliku gratis lampka czerwonego wina
jak kobieta do dyspozycji kiedy nie chce się wracać
do czyjegoś domu

a jak mi się przyśnisz to ci powiem 
że przecież leżysz
obok

Wieśniak M
26 lutego 2012 o 18:50

śnię sny kolorowe jarmarki/ Śniegowe kule bałwany bałwanki/ zimne z wierzchu a w środku jak lawa/ szczeciną na buzi wyrasta trawa/ kochanek topnieje w moim dotyku/ łagodnie spływa bez skargi krzyku...:)))

zgłoś

Arwena
26 lutego 2012 o 18:59

:) a kiedy nie śnię o kochanku/ odejdź nie przychodź poranku ;) buź Wielki :*

zgłoś

Istar
26 lutego 2012 o 19:43

kochany jesteś :* dziękuję :)

zgłoś

lUmI
27 lutego 2012 o 09:11

jeden z lepszych jakie tutaj przeczytałem

zgłoś

Istar
27 lutego 2012 o 09:18

bardzo dziękuję /rumienie się/ :) serdeczności

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się