a gdzie to? a gdzie to?
ciągnie mnie za kurtkę
po co ciągnie
samo „gdzie to” wystarczy
by wkurwić
idę – mówię –
i idę naprawdę
obiema nogami
naprzemian do przodu
prę przed siebie
skąd mam wiedzieć dokąd
po co mi to
po co się wtrąca
Amerykę odkryć!
teraz już wrzeszczę na siebie
takie tam - pitolenie. nie podoba mi się.
zgłoś
A niech się nie podoba, ale żeby od razu pitolenie... Oj, wezmę się załamię pod brzemieniem-pitoleniem ;)
zgłoś
a mi sie podoba Uff! i to bardzo, moze tylko ta ameryka mnie razi...bo wolalabym w tym miejscu mocna metafore:)))
zgłoś
za szel, fajne, inne, metafora po mocy mogłaby dopełnić całośc :) pozdrowionka
zgłoś
Dziękuję! Amerykę uwzględnię, racja :)
zgłoś