zepsuty zegar

Pokręcone czasu wskazówki
pobiegły pędem jak araby
poszukując sekundy co zginęła przed minutą
zegar się rozsypał na dziurawej podłodze
jaskółka zakukała po raz ostatni
sekunda zaginęła
stop.

Wieśniak M
1 listopada 2011 o 17:48

kombinuję....czasem;)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
1 listopada 2011 o 17:55

jak każdy czasem :)))

zgłoś

Bazyliszek
1 listopada 2011 o 18:59

a ja tez czasami:))))) podobny do "krotki wiersz", pozdro:)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
1 listopada 2011 o 19:10

:)) upss faktycznie.moze dlatego ze go czytalam...ale numer nie swiadomosc mnie gubi

zgłoś

byłem...
1 listopada 2011 o 19:13

ale podobny tylko w tym,że o zegarze:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
1 listopada 2011 o 19:15

no cóż :))))

zgłoś

Bazyliszek
1 listopada 2011 o 19:16

to nic zlego, ze podobny:)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
1 listopada 2011 o 19:17

:)) mam taką nadzieję :)

zgłoś

Spoks
4 listopada 2011 o 07:52

Najwidoczniej coś pękło, zdpsuło się, zmieniło bezpowrotnie, zerwało i pomieszało – niczym ta sprężyna w zegarze.

zgłoś

Anna Maria Magdalena
4 listopada 2011 o 12:08

ooj pękło ale było potrzebne :)

zgłoś

Alutka P
4 listopada 2011 o 12:10

zastanawia mnie ta kukająca jaskółka;) a może to sekunda kuka?

zgłoś

Anna Maria Magdalena
4 listopada 2011 o 12:11

to sąsiadka :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się