28 września 2012

poezja

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

ból

od stóp po głowę
przenika
 i w jednej sekundzie
dotykam zenitu

budleja
28 września 2012 o 13:42

znam to uczucie, kiedyś mnie tak bolało kolano, to był wlasnie zenit:))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
29 września 2012 o 07:48

ja kiedy uderzyłam nogą w kość piszczelową :(

zgłoś

alt art
29 września 2012 o 13:01

to ta sekunda ma z półtora metra..

zgłoś

ApisTaur
30 września 2012 o 03:15

prawda objawiona/ to nie żaden mit/ każdy na swój sposób/ osiąga swój szczyt//;)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
30 września 2012 o 12:44

:))

zgłoś

Jaga
2 października 2012 o 19:43

Kiedy szczyt bólu nas dopada/ zaczyna się cierpieć, nie gadać ;))

zgłoś

issa
2 października 2012 o 19:59

"dotykam zenitu". Ajtam. Wpuść mnie w nadir / jak w maliny / heeej / sok wyciśnij z nich i ze mnie / wiersz napisać nim chciej ;) Dobrego

zgłoś

Joha
2 października 2012 o 22:30

Tak właśnie się czuję. Przejdzie:)

zgłoś

Konrad Redus
4 października 2012 o 18:35

udana miniatura :)

zgłoś

RENATA
4 października 2012 o 18:37

bardzo udana

zgłoś

alt art
4 października 2012 o 18:38

przegadana, przecie..

zgłoś

Monika Cieszko
4 października 2012 o 18:40

świetny :)

zgłoś

alt art
4 października 2012 o 18:41

mówię, że przegadany..

zgłoś

RENATA
4 października 2012 o 18:42

myśl ulotna

zgłoś

alt art
4 października 2012 o 18:43

zmowa jakaś..

zgłoś

RENATA
4 października 2012 o 18:44

e tam wszyscy jak jeden mąż rzekli tylko jeden ma obiekcje

zgłoś

alt art
4 października 2012 o 18:46

większość nie ma racji..

zgłoś

issa
4 października 2012 o 18:48

Teraz tekst dostał już tyle punktów dodatnich, że sformalizowana ujemność ode mnie mu już nic znacząco złego nie może zrobić; przecież nawet nie jest zdolna do przywrócenia równowagi:) Zatem, dam mu minus - mitologizowanie bólu, zwłaszcza połączone z miniaturyzacją, wkurza mnie nie od dziś:)

zgłoś

alt art
4 października 2012 o 18:51

jeszcze Jedna, co nie uważa, że przegadane..

zgłoś

May
4 października 2012 o 18:52

to i ja dla równowagi/ poezji niet!!

zgłoś

alt art
4 października 2012 o 18:56

konformizm w czystej postaci; jak można tak ulegać autorytetom..

zgłoś

Anna Maria Magdalena
4 października 2012 o 20:24

no proszę co za podzielność zdań..minusy cóz jak to w życiu plusy minusy...:))dzięki wszystkim za odwiedziny

zgłoś

issa
4 października 2012 o 20:27

:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
4 października 2012 o 20:28

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się