A myślałam, że życie, gdy już je poukładałam wyprasowane, stanie się moim sprzymierzeńcem.
Jakie to dziwne, że wyprodukowany sztucznie dobry humor tak naturalnie można stracić.
A myślałam, że życie, gdy już je poukładałam wyprasowane, stanie się moim sprzymierzeńcem.
Jakie to dziwne, że wyprodukowany sztucznie dobry humor tak naturalnie można stracić.
takie wyprasowane życie bywa zbyt sztywne;))
zgłoś
nie prasuj, galopuj az tam, znam konie znam galop:))))
zgłoś
nie dziwi nic..
zgłoś
złe żelazko. .
zgłoś