16 września 2011

poezja

hossa
hossa

ech

a taki był piękny
 
rzeźbiony z marcowych liter
pogubionych ogonków
nieśmiałych kropek i ugryźć
też potrafił w czwartym na długo przed 
 
tą spacją na lurkę
go miałam - on westchnął
i zanim się rozpuścił się zamoczył

Ustinja21
16 września 2011 o 17:17

bez jednego "się" i mamy miodzio -słodzio :D

zgłoś

hossa
16 września 2011 o 21:32

ha ha, Ustinja ale to nie o tym:D no coś ty:D i dzięki:)

zgłoś

dodatek111
17 września 2011 o 09:35

i żal

zgłoś

hossa
17 września 2011 o 12:26

bardzo;) dzięki

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się