31 sierpnia 2011

poezja

hossa
hossa

nie zamiatam

wysypał się w łazience
może mrówki z ostatnich drobinek zbudują plażę
a morze
może przypłynie wisłą

gabrysia cabaj
31 sierpnia 2011 o 13:43

ja tak z doskoku - :))))

zgłoś

hossa
31 sierpnia 2011 o 13:45

ja tak wciąż mam - z doskoku:))) dzięki:)

zgłoś

dodatek111
31 sierpnia 2011 o 13:46

wszystko być może

zgłoś

hossa
31 sierpnia 2011 o 13:47

być może :) dzięki dodatku111

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
31 sierpnia 2011 o 13:52

Fajne :)

zgłoś

hossa
31 sierpnia 2011 o 13:59

Fajnie, że fajne, bardzo dzięki An:)

zgłoś

Slawrys
31 sierpnia 2011 o 14:06

a jak przypłynie to będzie pozamiatane :)

zgłoś

hossa
31 sierpnia 2011 o 14:08

lepiej:) wypłukane :) slawrys, miło widzieć w dobrej formie znaczy z uśmiechem na komentarzu:)

zgłoś

Slawrys
31 sierpnia 2011 o 14:18

w dobrej formie !!!! :)) bliżej mi do futerału, no ale wszystko w swoim czasie; i masz racje z tym wypłukaniem lepsze jak pozamiatane :))

zgłoś

:)
31 sierpnia 2011 o 16:08

dobry, bo prosty i błyskotliwy:) brawo

zgłoś

hossa
1 września 2011 o 08:51

dziękuję Monika von Engel:)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 września 2011 o 06:16

Bardzo mi się podoba. Oszczędność słów a ile treści! Pozdrawiam

zgłoś

hossa
1 września 2011 o 08:52

to się cieszę, kiedyś go tak pościnałam, że mało brakowało zostałaby tylko wisła:)

zgłoś

hossa
1 września 2011 o 08:52

i dzięki Ania:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się